Na czym polega neuroregulacja?

Układ nerwowy kojarzony jest przede wszystkim z czynnością elektryczną. Jest to jak najbardziej prawidłowe skojarzenie. Aksony i dendryty, czyli wypustki komórek nerwowych służące kontaktowaniu się między sobą oraz z innymi komórkami ciała, działają bowiem jak mikroskopijne kable, które przewodzą prąd elektryczny. Te drobne wyładowania, nazywane impulsami nerwowymi, stanowią podstawę funkcjonowania ludzkiego organizmu. Nie tylko bowiem pozwalają poruszać mięśniami, ale inicjują nawet te procesy, których na co dzień się nie zauważa. To od nich zależy bicie serca, przełykanie śliny, przesuwanie pokarmu w jelitach, a nawet zasypianie i budzenie się.

Jednakże wyładowania elektryczne nie stanowią jedynej siły, która napędza skomplikowaną machinę układu nerwowego. Połączenia między dwiema komórkami nerwowymi – synapsy – zamieniają impulsy nerwowe na sygnały chemiczne. W neuronie, który wysyła taki sygnał, produkowane są cząsteczki związków zwanych neuroprzekaźnikami. W momencie, gdy impuls elektryczny dociera do zakończenia aksonu, cząsteczki te są uwalniane i docierają do receptorów znajdujących się po drugiej stronie synapsy, na zakończeniu dendrytu neuronu, który informację odbiera. Tam generują kolejny impuls elektryczny, który przechodzi przez kolejną komórkę nerwową aż do następnej synapsy, po czym są usuwane ze szczeliny synaptycznej poprzez wychwyt zwrotny lub enzymatyczny rozkład.

Właściwy poziom neuroprzekaźników jest niezbędny do prawidłowego przepływu informacji między poszczególnymi neuronami. Ich produkcja nie jest jednak czymś, co przebiega w sposób niezmienny. Proces ten jest podatny na różnego rodzaju wpływy, które mogą zmniejszać lub zwiększać jego wydajność. Podobnie rzecz ma się z samymi receptorami neuroprzekaźników, których liczebność na powierzchni zakończenia dendrytu (nazywanej błoną postsynaptyczną) również może się zmieniać, nasilając lub ograniczając intensywność przekazywanego dalej sygnału. Istnieje wiele czynników, które wpływają na neurogospodarkę. Niektóre z nich pochodzą z wnętrza organizmu. Są to naturalne, wrodzone uwarunkowania i tendencje, ale także różnego rodzaju schorzenia. Źródłem zmian w produkcji i aktywności neuroprzekaźników mogą również być czynniki zewnętrzne. Najczęściej wśród tych, które prowadzą do zaburzeń występuje niewłaściwa dieta, niezdrowy tryb życia, przemęczenie, zbyt mała ilość snu czy przewlekły stres.

Obecny stan gospodarki neuroprzekaźnikowej można zobrazować za pomocą wielu metod. Stosowanym przez nas “złotym standardem” jest test neuropsychologiczny, składający się z dwóch części, z których każda zawiera cztery serie pytań. Pierwsza część dotyczy tzw. neuronatury, definiowanej jako tendencja do utrzymywania się określonych proporcji między poszczególnymi neuroprzekaźnikami. Proporcje te mają bardzo duże znaczenie jeśli chodzi o charakter, upodobania czy też sposób reagowania na różne sytuacje. Druga część testu ma na celu ustalenie, w jakim stopniu na neurogospodarkę wpływają czynniki zaburzające jej homeostazę. O ile więc pytania części pierwszej dotyczą stanu ogólnego, te z części drugiej skupiają się na ostatnich kilku tygodniach.

Układ nerwowy jest skomplikowaną strukturą, w której występuje mnóstwo zależności i substancji chemicznych. Jednak do określenia neuronatury oraz stanu gospodarki neuroprzekaźnikowej wystarczające jest ustalenie poziomu aktywności czterech kluczowych substancji: dopaminy, acetylocholiny, kwasu gamma-aminomasłowego (GABA) i serotoniny. Pierwsza z nich to neuroprzekaźnik pobudzający, swoiste “paliwo dla umysłu”, odpowiadające za poziom energii i motywacji do działania. Acetylocholina to neuroprzekaźnik przyspieszający, porównywany do “pedału gazu”, gdyż determinuje szybkość, z jaką mózg przetwarza dane i łączy nowe informacje z tymi, które wcześniej zostały zapisane w pamięci. GABA jest natomiast głównym neuroprzekaźnikiem hamującym, swego rodzaju “środkiem uspokajającym dla mózgu” – wycisza zbędne i nadmiarowe impulsy nerwowe, nie dopuszczając do nadmiernego pobudzenia układu nerwowego i całego organizmu, a także decydując o odporności na stres. Serotonina w końcu jest neuroprzekaźnikiem harmonizującym, który synchronizuje pracę półkul mózgu oraz jego poszczególnych płatów, a także reguluje cykl snu i czuwania.

Tak więc wynik testu neuropsychologicznego przedstawia życiowy poziom czterech podstawowych neuroprzekaźników oraz to, jak dużym podlegają one obciążeniom. Z tych obciążeń, zwanych deficytami, wynikają dolegliwości, takie jak odczuwanie nadmiernego napięcia, zmęczenie bez wyraźnego powodu, roztargnienie, którego wcześniej nie było czy trudności z zasypianiem, a także wiele innych. Na podstawie rozkładu wartości w wynikach testu można także – z pewnym prawdopodobieństwem – wnioskować o przyczynach wystąpienia deficytów. Możliwe jest też opracowanie kompleksowego protokołu neuroregulacyjnego, mającego na celu przywrócenie homeostazy gospodarki neurofizjologicznej.

Neuroregulacja jest złożonym procesem, mającym na celu optymalizację aktywności wszystkich sfer neurogospodarki. Za jej pomocą staramy się również wyeliminować czynniki zakłócające równowagę gospodarki neuroprzekaźnikowej lub w możliwie największym stopniu zredukować ich negatywny wpływ. Wykorzystujemy w tym celu wszystkie elementy, które składają się na styl życia. Protokół neuroregulacyjny składa się z trzech części: zaleceń dietetycznych, zaleceń behawioralnych i zaleceń suplementacyjnych.

Zalecenia dietetyczne są tak skonstruowane, aby zadbać o dostarczenie organizmowi substancji niezbędnych do wydajnej produkcji neuroprzekaźników, szczególnie w tej sferze, w której ich aktywność jest najsłabsza i która z tego powodu staje się najbardziej podatna na obciążenia. Zazwyczaj kluczowymi składnikami są aminokwasy lub inne związki, stanowiące prekursory neuromediatorów: fenyloalanina i tyrozyna dla dopaminy, tryptofan dal serotoniny i cholina dla acetylocholiny. W przypadku GABA dostarczanie prekursora nie ma istotnego znaczenia, zaś na pierwszy plan wysuwa się wzmocnienie aktywności wytwarzającego go enzymu. Drugą istotną rzeczą jest dostarczenie związków będących kofaktorami enzymów biorących udział w produkcji cząsteczek neuroprzekaźników. Niezwykle cenne są tu witaminy, szczególnie te z grupy B, a także składniki mineralne. Na bazie zasad określonych przez te zalecenia można opracować pełny jadłospis, który pokrywa zapotrzebowanie na wszystkie niezbędne składniki. Protokół neuroregulacyjny zawiera przykładowy tygodniowy jadłospis ułożony zgodnie z zaleceniami, w trzech wariantach kalorycznych.

Zalecenia behawioralne obejmują aktywność fizyczna i intelektualną, zajęcia w czasie wolnym oraz techniki medytacyjne. Są dobrane tak, aby wspierać przede wszystkim tę sferę neurogospodarki, która podlega największym obciążeniom (w której występuje największy deficyt). Zawierają one krótki opis ćwiczeń – zarówno fizycznych jak i umysłowych – które należy wykonywać, aby wspomóc aktywność danego neurotransmitera. Propozycje technik medytacyjnych oraz zajęć do wykonywania w czasie wolnym pozwalają zadbać o właściwy wypoczynek, który jednocześnie nie będzie czasem zmarnowanym, ale przyczyni się do poprawy stanu neurogospodarki, a tym samym – także komfortu życia. Dodatkowym elementem zawartym w tych zaleceniach jest propozycja neurofeedbacku ukierunkowanego na zwiększenie intensywności fal mózgowych o odpowiedniej częstotliwości, związanych z danym neuroprzekaźnikiem.

Zalecenia dietetyczne wraz z zaleceniami behawioralnymi tworzą podstawy zdrowego stylu życia. Stosowanie się do nich jest w stanie zapewnić prawidłowe funkcjonowanie gospodarki neuroprzekaźnikowej. Aby efekty były widoczne szybciej, protokół neuroregulacyjny uzupełniony jest o zalecenia suplementacyjne. Zazwyczaj składają się one z dwóch cyklu suplementacyjnych, z których każdy trwa od 4 do 6 tygodni. Na podstawie wyników testu neuropsychologicznego indywidualnie dobierane są preparaty, których zadaniem jest precyzyjne wsparcie wybranych sfer neurogospodarki. Zalecenia suplementacyjne zawierają również spersonalizowane wskazówki dotyczące stosowania wskazanych preparatów. Składniki suplementów stosowane podczas neuroregulacji mają wpływ na przebieg wszystkich etapów neurotransmisji: od produkcji cząsteczek neuroprzekaźników, poprzez ich uwalnianie, aż do pobudzania lub zwiększenia aktywności odpowiednich receptorów.

Protokół neuroregulacyjny obejmuje okres od 8 do 12 tygodni, w trakcie którego należy stosować się do otrzymanych zaleceń. Po tym czasie należy powtórnie wykonać test neuropsychologiczny. Jego wyniki posłużą do oceny skuteczności dotychczasowej neuroregulacji oraz do zaplanowania dalszych działań.

 


KONSULTACJA NEUROFIZJOLOGICZNA

Konsultacja neurofizjologiczna to usługa realizowana zdalnie – wszystkie etapy wykonasz bez konieczności poświęcania czasu na wizytę. Celem jest zdiagnozowanie stanu Twojego układu nerwowego, a następnie wyregulowanie jego pracy za pomocą diety, aktywności fizycznych i umysłowych oraz odpowiednio dobranych suplementów neuroregulacyjnych. Przekłada się to na lepsze samopoczucie, w tym więcej energii, poprawioną pamięć i koncentrację oraz dobry nastrój. Przy stosowaniu się do naszych zaleceń, uzyskane efekty są trwałe.

Skorzystaj z kodu rabatowego SHIPL-KNB-20, który uprawnia do 20% zniżki na Konsultację fizjologiczną.

Dowiedz się więcej



Skomentuj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.