teges
Odpowiedzi dodane na forum
-
teges 23 stycznia 2019 o 09:00 #38865
W takiej sytuacji i przy takim nasileniu problemów ja bym zdecydowanie radził Ci odstawić wszystkie suple i polegać na lekarzu. Jeżeli on zdecyduje się na wspieranie terapii suplementacją, to ok, ale nie rób niczego bez konsultacji z nim. To fachowiec i pewnie ma plan na to, jak sobie z Twoimi problemami poradzić. Jeśli Ty w tym samym czasie będziesz po kryjomu realizować swój plan, to ani jeden, ani drugi nie zadziała 😉
teges 22 stycznia 2019 o 07:46 #38777Z własnego doświadczenia wiem, że glutamina nie działa dobrze na każdego. Też ją brałem z nadzieją, że podbije mi GABA, ale efekt był odwrotny – stałem się strasznie nerwicowy, przestałem spać. Jest chyba jakiś szlak metaboliczny glutamina->kwas glutaminowy->GABA, który nie u każdego działa sprawnie i u części osób nie dochodzi do konwersji na GABA, za to dochodzi do konwersji na kwas glutaminowy, będący z kolei neuroprzekaźnikiem pobudzającym. Chyba stąd może być taki efekt.
teges 8 czerwca 2018 o 07:51 #27831Współczuję Ci tak ciężkiego okresu w życiu. Mam nadzieję, że uda Ci się to przezwyciężyć 🙂 Suple na pewno nie rozwiążą problemów, ale wg mnie mogą być dobrym elementem wychodzenia z dołka. Z twojego opisu stawiałbym na to, że brakuje Ci dopaminy i pewnie stymulacja w tym kierunku dałaby największe efekty. Ale to tylko gdybanie. Najlepiej zacznij od wykonania testu Bravermana i zobacz, co Ci poleci SHI.
Tak jak napisałem – same suple nie rozwiążą problemu. Mogą Ci pomóc, dać Ci energię i równowagę potrzebną do wprowadzania zmian. Kontakt z psychologiem to dobry pomysł. Poza tym może spróbuj wprowadzić do swojego życia elementy, które pomogą Ci zachować równowagę i dadzą Ci więcej energii, takie jak ćwiczenia fizyczne, medytacja, może jakieś hobby. Standardowo – trzeba się czymś zająć, a do tego najlepiej czymś, w czym będziesz coś osiągał (nie w porównaniu z innymi, całkowicie dla siebie).
Akurat trafiłem na taki artykuł, może się przyda 😉 – https://www.huffingtonpost.com/bj-gallagher/buddha-how-to-tame-your-m_b_945793.html
teges 29 maja 2018 o 06:31 #27414Jeżeli korzystasz z ich porad, to raczej trzymaj się ich planu. Najgorsza opcja, to trzymać się planu częściowo, a częściowo samemu coś wymyślać. Zakładam, że SHI ma jakąś koncepcję regulacji, gdy daje ci plan, więc jak zrealizujesz go np. w 75% to tak jakbyś dostał plan maszyny na czterech nogach, a zrobił ją na trzech i dziwił się, że nie chodzi 😉
Próbowałeś zredukować zalecaną dawkę NOOPEPTILU? Może masz większą wrażliwość lub może potrzebujesz jeszcze dodatkowej choliny.
teges 30 marca 2018 o 08:36 #25597Z rzeczy, która mam wypróbowane na pewno poleciłbym NOOPEPTIL w wersji MAX. MEMOSTIM też daje dużo motywacji i energii, chociaż w moim przypadku nie zawsze jest ona “intelektualna” po tym suplemencie (pobudzenie dopaminowe jednak mocno się różni od acetylocholinowego). No i LTP-FOCUS MAX, z tym że musisz mieć GABA w porządku, żeby po to sięgnąć, bo inaczej może wtrącić cię w mocno nerwowy stan 😉
teges 20 marca 2018 o 08:32 #25270Jak na moje oko, to masz dobre suple, bo po opisie Twoich problemów stawiałbym na to, że masz rozregulowaną dopaminę i GABA. Słaba dopamina to pozostałość po używkach (ogólnie stosowanie używek stymuluje układ dopa, więc go rozregulowuje), a GABA… w sumie też 😀 Ale też pochodna złej sytuacji, bo jak się stresujesz, to GABA jest nadwyrężane – musi dużo hamować.
Stymulacja dopaminy da Ci motywację i energię, a przy tym ułatwi trzymanie się z dale od używek. COMFORTIL z kolei pozwoli zachować spokój. Akurat z tym suplementem nie mam dużego doświadczenia, jednak skład ma bardzo spoko. Może po cyklu na nim warto by było przeskoczyć na RELATONIC?
Do suplementów dorzuciłbym medytację (nawet minimum, ale codziennie, chociaż 5-10 minut na początek, a 15 minut już by starczyło dla odczucia wyraźnych efektów). No i do tego postawienie sobie celów, które będziesz mógł zrealizować, żeby naturalnie przywrócić balans w sferze dopaminowej (motywacja-realizacja, pozytywne sprzeżenie zwrotne, dlatego postaw sobie cele małe i realne, żebyś się nie dołował czymś zbyt trudnym na początek 🙂
teges 26 stycznia 2018 o 08:43 #23533Memostim to fajna formuła prodopaminowa. Co prawda jeszcze jej nie testowałem, ale w przypadku deficytu dopa powinno przynieść u Ciebie duże efekty. Noopeptil to z kolei typowo pod ACH, a to drugi Twój największy deficyt. Problem jest tylko taki, że równoczesna stymulacja DOPA i ACH to nie jest raczej dobry pomysł, bo to się będzie chyba nawzajem stopować. Spróbuj może podziałać póki co Memostimem, a po cyklu na nim, dać Noopeptil.
teges 24 stycznia 2018 o 07:50 #23450Deficyty masz we wszystkim, ale dopamina największa, więc pewnie od niej warto zacząć. Do tego niska dopamina to brak motywacji, a Twój opis właśnie tak brzmi. Jeżeli nie sięgasz zbyt często po używki, nie jesteś wielkim miłośnikiem pornosów, to może po prostu Twój tryb życia wykańcza Ci układ dopaminowy? To jest trochę takie błędne koło – złe zachowania mogą prowadzić do obniżenia poziomu neuroprzekaźnika, co z kolei powoduje kolejne złe zachowania. Spróbuj ustalić sobie cele, plan działania i zacznij je realizować. To mogą być małe rzeczy. Grunt, żeby Twój mózg dostawał pozytywną informację, że coś zaplanował i to osiągnął. Dzięki temu ładuje się dopamina i można działać dalej.
teges 19 grudnia 2017 o 07:40 #22280Uważaj z łączeniem tylu suplementów na raz, bo później będziesz miał problem z ustaleniem co na Ciebie działa, a co nie. Do tego jeśli akurat jakiś supel będzie miał na Ciebie nieprzewidziany, negatywny wpływ, będziesz musiał sprawdzać cały stack, żeby dojść, co to było.
teges 31 października 2017 o 07:18 #20810Niestety, z tym Ci nie pomogę. Nie mam pojęcia. A co do kurkuminy, to też nie miałem pojęcia. Dopiero ostatnio gdzieś trafiłem na taki wątek, zacząłem sprawdzać anglojęzyczne fora i wyniki badań, no i wyszło, że rzeczywiście może tak być. Jakoś bardzo mocno tego nie obadałem, zastanawia mnie tylko rozbieżność między różnymi badaniami – jedne mówią o podnoszeniu testo przez kurkuminę, inne o obniżaniu. Z doświadczenia powiedziałbym, że to drugie, bo niemal kompletnie siada libido.
teges 18 października 2017 o 06:14 #20478Hm… w sumie to dużo jest rzeczy, które mogłyby tu pomóc. Wybiorę więc jedną – Ashwagandha. Ma bardzo wszechstronne działanie, w tym stymuluje neurogenezę i działa neuroprotekcyjnie, więc dla osoby starszej idealnie. Do tego poprawia jakość snu, a z tym w pewnym wieku tez chyba często są problemy.
teges 27 lipca 2017 o 06:20 #18162Zgadzam się z Michałem co do wyboru Memostim Max. Zen-cafe może być jako booster, ale to chyba raczej przy wyjątkowych okazjach, bo zamiast upregulacji będzie downregulacja.Do tego dorzuciłbym Serotine, bo po pierwsze to drugi z największych twoich deficytów, a po drugie jak weźmiesz na noc, to lepiej w nocy wypoczniesz i wszystko pójdzie Ci w górę.
teges 11 lipca 2017 o 09:05 #17678Dla odmiany znalazłem coś, co mi bardzo poprawiło jakość snu – to może być zaskoczenie, ale mowa o kurkuminie! W połączeniu z piperyną koniecznie. Przy regularnej suplementacji 2-3 dnia zaczynam czuć bardzo podbity poziom serotoniny i śpię jak dziecko (mimo tego, że czasami kładąc się mam wrażenie, iż będę miał problem ze snem, bo jestem niespokojny, jednak sen przychodzi i jest głęboki). Dzięki kurkuminie dużo czynników, które normalnie zaburzają mi sen, przestało tak działać, np. Noopeptil Max mogę już stosować bez obaw o to, że w nocy nie wypocznę 🙂
teges 14 czerwca 2017 o 06:18 #16987Hm, nie do końca mnie przekonuje ten dobór – Urydyna zbije Ci dopaminę (bo będzie stymulować ACH, to dobra strategia na uwrażliwianie receptorów dopa, jednak trzeba się liczyć, że okres upregulacji jest związany z jeszcze większym obniżeniem poziomu tego neuroprzekażnika; fakt, że to przejściowe, ale może być uciążliwe…). Najlepiej zwróć się z testem do Instytutu – robią szczegółową rozpiskę suplementacji, razem z dawkami.
teges 19 maja 2017 o 07:55 #16229Sporo jest u Ciebie do wyregulowania. Tak naprawdę to każdy neuroprzekaźnik wymaga ruszenia. Jednak proponowałbym zacząć od GABA, bo życiowo najmniejszy poziom i do tego największy deficyt. Tutaj w grę wchodzą rzeczy regulujące GABA, więc Relatonic MAX i Comfortil Max. Ew. możesz próbować z czymś nieautorskim od SHI, czyli Ashwagandha. Te rzeczy pomogą Ci z ustabilizowaniem nastroju, zniosą nerwowość, lękowość, poprawią skupienie itd.
Równocześnie możesz też uderzyć w dopaminę, aby zapewnić sobie więcej motywacji (łatwiej Ci będzie wtedy działać, także w temacie neuroregulacji, bo będzie Ci się chciało ;). Tutaj już mam mniejsze doświadczenie. Może L-Dopa + EGCG albo dziurawiec. Dziurawiec ma bardzo szerokie spektrum działania – wpłynie Ci zarazem na dopę i serotoninę, więc możesz spróbować. Pamiętaj jednak, że to naprawdę mocne ziółko i zanim je zaczniesz stosować, to poczytaj o przeciwwskazaniach i skutkach ubocznych (np. fotowrażliwość, która o tej porze roku może być przeszkodą).
teges 1 lutego 2017 o 08:09 #13246Teoria z zaburzeniami snu po witaminie D3 występującymi wskutek deficytu magnezu okazała się trafiona. Po około miesięcznej suplementacji 400 mg jonów magnezu z glicynianu magnezu (dziennie) witamina D3 przestała powodować bezsenność.
Kolejny faktor: MSM (siarka) – również powoduje bezsenność. Szybko to wytropiłem, bo akurat nie suplementowałem niczego oprócz niej. Po dawce 2g na dzień pojawiają się duże problemy ze snem (problem z zaśnięciem, wybudzenia i problem z ponownym zaśnięciem), poza tym występują również objawy migrenowe – tępy, nasilający się ból głowy, czasami mdłości. Po odstawieniu – wszystko natychmiast znika. Wypróbuję jeszcze zredukowaną dawkę. Po jednym dniu na 1g efekty uboczne nie wystąpiły, aby być może 1 dzień to za mało na wysycenie MSM.