Kris


Odpowiedzi dodane na forum

  • Participant
    • Nowicjusz

    B12 biorę jako dodatek do Neuridine. Akurat nie mam wersji Max tylko original (w Maxie jest B12 i inne witaminy). Przede wszystkim wynika to z synergii z urydyną. Dawki jakie stosuję to około 500 mcg B12 i około 800 mcg kwasu foliowego (tego drugiego akurat tak wychodzi bo sumuje się z dwóch preparatów). Kwas foliowy także synergizuje z urydyną. Przyjmuję 500 mcg B12 rano (razem z 400 mcg B9 w jednym preparacie), razem z pierwszą dawką Neuridine, natomiast z drugą dawką Neuridine tylko 400 mcg B9 w preparacie multiwitaminowym. Zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie nie wszystko zostanie wykorzystane przez organizm, ale nie chciałbym żeby czegoś zabrakło podczas suplementacji. Po odstawieniu Neuridine wyłączę B12 jako preparat witaminowy z diety.
    Także czytałem, że przy diecie wegetariańskiej wręcz należy suplementować B12, czyli u Ciebie to raczej ‘mus’.

    Od dzisiaj przerzucam się na acetylocholinę (powrót do Neuridine, CDP-Cholina, Sulbutiamina; Omega-3 nie przerywałem), powoli odstawiam Memostim, NALT itd. Plan minimalny to wytrzymać 6 tygodni, a jak się uda to może i 8. Po drugim (i raczej ostatnim) cyklu upregulującym dopaminę zrobię 2 tygodnie testów jak się funkcjonuje na dopaminie (Memostim i inne), a potem postaram się doprowadzić GABA do porządku.
    Trochę sobie czytam o GABA i prawdopodobnie włączę BCAA Xplode, które jako jedne z nielicznych aminokwasów mają w składzie L-Glutaminę (prekursor GABA). Zresztą Braverman zaleca aminokwasy rozgałęzione przy deficycie GABA. Z tego co czytam to w trochę innych proporcjach (najwięcej l-waliny zamiast l-leucyny) niż uwzględniono w składzie odżywki Xplode, ale przy odpowiedniej manipulacji dawki powinno być pokryte zapotrzebowanie według wytycznych (zależnie od wagi ciała: izoleucyna: 12mg/kg, walina: 25mg/kg, leucyna: 16mg/kg).

    Participant
    • Nowicjusz

    Pierwsze dawki Comfortilu mogą być ciężkie, czyli przymułka. Jest to kwestia przyzwyczajenia, za parę dni powinno minąć i być ok. Możesz też to brać przed spaniem, przynajmniej na początku. Ja biorę aktualnie tak: Memostim Max x1 + Adaptonic Max x1 rano, Memostim Max x1 + Adaptonic Max x1 + Relatonic Midi x1 + Comfortil Max x1 po obiedzie i Comfortil Max x1 + Relatonic Midi x1 po kolacji, ale tylko do niedzieli włącznie, potem odpada mi Memostim Max na jakieś 6-8 tygodni. Pan Artur coś wspominał o braniu tego razem, np. rano Memostim Max x1 + Comfortil Max 1 i tak samo po obiedzie (przykładowe pory).
    Z Serotine nie wiem, jeszcze nie próbowałem, podejrzewam że może jeszcze bardziej zmulić.
    Dzień przebiega u mnie komfortowo mimo tego że Comfortil biorę nieco później. Od rana po paru dniach od rozpoczęcia kuracji Comfortilem jestem już bardziej ‘zmulony na stałe’.

    Ja jestem też aktualnie na aniracetamie, przeszedłem z oksyracetamu. Generalnie jest inaczej, czuć bardziej nastrój, działanie prospołeczne. Powiem szczerze, że brakuje mi tej energii, koncentracji oksyracetamowej, choć tamten nie wpływał na nastrój. Zobaczymy jak się rozwinie, będę brać to 40 dni. Jak na razie bardziej pasował mi oksy od ani.

    Participant
    • Nowicjusz

    Relatonic Max już jest 🙂 Ale wciąż nie ma Adaptonica Max, a podobno miały razem się pojawić 🙁

    Dotarło zamówienie? Jak oceniasz działanie tych preparatów?

    Ja bardzo polubiłem jedno i drugie.
    Memostim Max daje przyjemność z wykonywania zadań w ciągu dnia. Cały dzień jest przyjemny, przy czym dosyć sprawnie wykonuje mi się wszelakie czynności. Motywacja wysoka, ale jednocześnie bez takich mocnych skoków energii i nastroju jak w przypadku L-Dopy&EGCG.
    Comfortil Max za to w pierwszych dawkach mocno mulił, po paru dniach przyzwyczaiłem się do tego i teraz jak sama nazwa wskazuje komfortowo przebiega dzień 🙂 Tzn. bez nerwów, ekscytacji, stabilny nastrój itd. Faktycznie obydwa suplementy bardzo fajnie pasują do siebie.

    Jestem ciekawy jak na Ciebie działają, szczególnie Comfortil Max przy większym deficycie GABA.

    Participant
    • Nowicjusz

    Alpha GPC nie brałem, ale jestem po pierwszym cyklu (6 tygodni) CDP Choliny (2x 200mg dziennie).
    Potwierdzam, że jest psychostymulująca i że jest dobrze tolerowana przez organizm. Odnośnie zwiększenia gęstości receptorów – jest to jeden z preparatów w stacku, który stosuję w tym celu. Efekty są więcej niż zadowalające. Szczególnie jest to zauważalne po zakończeniu cyklu. Dla przykładu pierwsza kawa od 6 tygodni (niestety nie powinno się jej pić, ani nic innego dopaminergicznego – jak redukcja to na całego dla lepszych efektów) wypita około 14:00-15:00 pobudziła tak mocno, że były spore problemy ze snem, gdzie przed upregulacją pijałem o 19:00 czy nawet 20:00 i bez problemu zasypiałem. To jest jedna strona, druga jest taka, że prekursory jak np. L-Dopa czy NALT nie działają już tak mocno jak wcześniej. Pewnie jest to związane z tym, że deficyt dopaminowy nie jest już tak duży jak przed cyklem. Nie ma takiej różnicy między ‘stanem normalnym’ (bez suplementów), a tym kiedy weźmiemy prekursory. Przed cyklem po zastosowaniu ich (szczególnie L-Dopy) czułem się jak samochód na V-Power lub nitro 🙂

    Participant
    • Nowicjusz

    Temat ten jest o tyle ciekawy, że nie ma żadnych czynników, które mogłyby zaburzać sen. Być może Noopeptil coś ‘pomieszał’ ? W każdym razie dobrze, że udało się to rozwiązać. Rano nie ma ‘przymułki’ po Ashwagandzie?

    Participant
    • Nowicjusz

    Cieszę się, że mogłem pomóc 🙂
    Widzę, że ostateczny stack wyszedł mniej więcej tak jak doradzałem.
    Jak zestawik sprawdza się w praktyce? Działanie poszczególnych preparatów?

    Participant
    • Nowicjusz

    Widzisz Mateusz, sytuacja zmienia się dynamicznie 🙂
    Dobry pomysł z przetestowaniem boosterów. Na mnie na przykład Zen-Cafe działa dobrze, ale LTP-Focus nieprzyjemnie, dlatego warto przetestować i ewentualnie nabyć przy kolejnym zamówieniu.
    W związku z powyższym powinna zostać nadwyżka budżetowa, którą można rozdysponować na różne sposoby. Mogę doradzić Ci z mojego doświadczenia (deficyt dopaminowy miałem na poziomie 19/25), że bardzo dobrze działał synergiczny produkt L-DOPA & EGCG. Teraz, przy mniejszym deficycie, działanie jest łagodniejsze. Kolejna opcja, którą można wziąć pod uwagę to Serotine przed snem. Na Twoim miejscu wybrałbym L-Dopę, to jest taki konkretny ‘zastrzyk dopaminy’.

    Participant
    • Nowicjusz

    W mojej opinii będzie się to kłócić z Memostimem, szczególnie w kwestii uwrażliwienia receptorów dopaminowych, jak i samego zwiększenia aktywności danego neuroprzekaźnika. Neuridine wywołuje dopaminową redukcję, natomiast Memostim zwiększa jej aktywność, czyli może być taki trochę efekt jojo. Zawsze można zrobić sobie przerwę od Noopeptu (np. 2 tygodnie) i potem wrócić do niego. Po pierwszym cyklu z Noopeptil original można potem przejść na Noopeptil Max.

    Participant
    • Nowicjusz

    Tak, te braki potrafią nieźle namieszać.
    Ja akurat przez brak Relatonica max i Adaptonica max (ten drugi musiał się dopiero co skończyć) musiałem trochę przekombinować moje zamówienie i skończy się na kolejnym w ciągu miesiąca, o ile pojawią się brakujące produkty. Nie chciałem dłużej czekać, żeby nie okazało się że znowu czegoś zabraknie, a trochę tego sumarycznie było – niektóre potrzebowałem ‘na już’.
    Na Twoim miejscu zrobiłbym podobnie, ewentualnie dopytaj telefonicznie czy nie dojedzie na dniach Noopeptil max, jak nie to zamówiłbym Noopeptil original, a booster zmienił na 60 kaps. zamiast 30. Kwotowo tak samo to wyjdzie, bardzo podobny zestaw. U Ciebie kluczowy będzie Memostim max, no i Zen-Cafe Max powinna dobrze działać.

    Participant
    • Nowicjusz

    To dobrze. U mnie też pozytywne efekty po Relatonicu max, zdecydowanie lepiej niż po originalu.
    Tak szczerze, na Twoim miejscu brałbym Comfortil Max w cyklach i Relatonic Max ciągle do momentu aż poczujesz się konkretnie lepiej (deficyt GABA na poziomie 10-15 ?), ponieważ według wyniku testu z tym masz najwięcej do zrobienia. Ale to tylko mój punkt widzenia 🙂 Wiadomo, że Pan Artur najlepiej doradzi. Memostim wrzuciłbym obojętnie kiedy. Pewnie przy mniejszym deficycie GABA lepiej go odczujesz. Aniracetam także został mi polecony ostatnio, jako racetam działający dobrze od strony nastroju (GABA, serotonina). U Ciebie może być to bardzo ciekawa opcja – ‘atak’ z każdej możliwej strony na GABA 🙂 Nie wiem tylko czy za bardzo nie zamuli cała ta mieszanka? Gdyby tak się stało, może Memostim by to wyrównywał, nie wiem, ale sporo by tego było sumarycznie. Ciekaw jestem jak sam Comfortil działa, czy muli lub tylko tonizuje.

    Ogólnie chciałem zrobić większe zamówienie, rozpisałem sobie suplementację do maja/czerwca, ale wciąż nie ma Relatonica Max i na dodatek skończył się Adaptonic Max. Dlatego też siedzę i kombinuję jak to inaczej rozplanować 😉

     

    Participant
    • Nowicjusz

    OK, sprawdźmy 🙂 działa [wyedytowane]

    Mateusz, powinien się pojawić do poniedziałku, reszta rzeczy które masz na liście są więc na dniach możesz zamówić. Ja niestety jeszcze trochę się wstrzymam ze sprawdzeniem Comfortilu – czekam na Relatonic Max, który ma się pojawić parę dni później, a chcę zrobić troszkę większe zamówienie.
    Nie boli Cię głowa od Noopeptu bez źródła choliny? Kojarzę, że sporo użytkowników uskarża się na to. Alternatywnie możesz jeść więcej jajek, które także są źródłem choliny.
    Zgadzam się co do sulbutiaminy – fajnie działa, tak jak opisałeś. Bierzesz też nieco większą dawkę niż ja (2x200mg stosuję). Przy zestawie z SHI powinieneś poczuć dopaminę, której najbardziej Ci brakuje – podejrzewam, że subiektywnie odczujesz go jeszcze pozytywniej od obecnego zestawu.

    Participant
    • Nowicjusz

    ja nie umiem wysłać mojego poprzedniego posta w całości, wyskakuje błąd 403

    http://zapodaj.net/7f8476e957478.png.html

    krótkie posty wchodzą

    Participant
    • Nowicjusz

    Mam problemy z dodaniem postu, za pierwszym razem ucięło, za drugim nie mogę wkleić reszty.

    TEKST – tutaj jest reszta tekstu

    [Tekst uzupełniony przez Administratora]

    Cieszę się, że zaproponowany przeze mnie ‘zestaw startowy’ jest w porządku. Faktycznie nie skojarzyłem, że Comfortil max będzie dostępny już na dniach, dlatego jak najbardziej jest to lepsza opcja od Relatonica na początek. Po sobie widzę, że najlepiej jest jak najszybciej zbić największe deficyty, i potem można ‘bawić się’ dalej.

    Alkohol może deregulować GABA. Podejrzewam, że lek który brałeś także miał swój udział na kształt aktualnej gospodarki neuroprzekaźnikowej. Aktualnie nie bierzesz żadnych leków (niektóre mogą mieć interakcje z preparatami SHI)? Autorix to jest poprawna nazwa leku? Pytam, bo często przewija się nazwa podobnego leku, mianowicie Aurex (ssri – citalopram), który może być bardziej popularny i na pewno negatywnie wpływa na sferę dopaminową. Niestety miałem okazję się o tym przekonać na własnej skórze (konkretniej escitalopram, też ssri). Ja miałem deficyty DA na poziomie 19 i już czułem się bardzo źle. Przy Twoim 22 na 25 trudno jest mi sobie wyobrazić jak się czujesz, pewnie nazwa tematu najlepiej to oddaje 🙂 Aktualnie deficyt dopaminowy zmniejszył się u mnie z 19 na 13, tak więc efekty suplementacji są. Będzie dobrze 🙂

     

    Participant
    • Nowicjusz

    Z tego co kojarzę Mateusz będzie zamawiał po 10-tym, pewnie też czeka (jak i my) na Relatonic Max i Comfortil Max. Mam nadzieję, że starczy dla wszystkich 🙂

    Participant
    • Nowicjusz

    Myślę, że Comfortil max razem z Relatoniciem max znacznie przyspieszy regulację GABA, zresztą zobaczymy. Podobno jest przetestowany i efekty są niezłe.
    Memostim max może trochę wpłynąć na GABA`ę. Pan Artur wyjaśniał, że stymulacja dopaminowa prekursorami lekko dereguluję GABA, stąd też u mnie nieznaczna poprawa po Relatonicu original (bez Relatonica deficyt GABA mógłby się powiększyć), takie otrzymałem informację. Stąd też pewnie Adaptonic max jest korzystniejszy dla całej gospodarki neuroprzekaźnikowej, ponieważ wątpie aby deregulował GABA’ę, ale pewnie sama regulacja DA trwa nim dłużej niż przy Memostimie.
    Ja jestem ostatni tydzień na upregulacji, potem 2 tygodnie przerwy i znowu. Ciekawy jestem co będzie po odstawieniu oksy – czy efekt się utrzyma. Zostałem zapewniony, że efekty mają być trwałe.

    Participant
    • Nowicjusz

    Z tego co obserwuję (pokrywa się to z tym co mówi Pan Artur), że regulacja GABA jest bardzo ważna i odbija się na odczuwaniu pozostałych neuroprzekaźników, tj. można odczuć korzyści z mniejszych/małych ich deficytów. Początkowo chciałem sobie trochę zbić deficyt GABA (powiedzmy do około 9-10), ale zrobię eksperyment i sprawdzę jak będzie przy deficycie max 4-5. W tym celu ładuję Relatonic max (dorzucam też jakieś resztki originala) i będę to kontynuować, dołączając na jeden miesiąc Comfortil max. Mam nadzieję, że faktycznie pojawią się ‘na dniach’ w ofercie.
    Ja rozumiem, że nie mają czasu. Mogliby cały czas siedzieć na forum, pisać posty, odpisywać nam na maile, ale wtedy nie byłoby żadnych Comfortilów ani innych nowości 🙂 A na tym myślę, że bardziej będzie nam zależeć.
    Także supluję ZMA wieczorem, z rana B kompleks + B12 wysoka dawka i D3,  po obiedzie vita-min multiple sport. Dużo tego, czasem trudno się połapać co się wzięło a co nie 🙂
    Witaminę C tylko jak jestem lekko przeziębiony 🙂 Swoją drogą ogarnialiście temat liposomalnej witaminy C ? Skuteczna (w rozsądnych dawkach), ale droga. Podobno SHI pracuje nad liposomalnymi suplementami, co może być dosyć ciekawe.

    Patryk, jak ‘wchodzi’ Relatonic Midi ? Mi max w porównaniu do original daje taką lekką sedatywność. Pan Artur mówił, że to dobrze – podobno wtedy ‘coś się dzieje’ z GABA. Jak się nie czuje tego to lepiej zwiększyć dawkę.

    Nie wiem czy to przez Neuridine z dodatkami, czy przez Oksyracetam, ale zauważyłem bardzo dużą poprawę pamięci i koncentracji. Pamięć długa znacznie się poprawiła, tj. przypominam sobie bez problemu jakieś szczegóły z przeszłości, o których 2 miesiące temu mógłbym pomarzyć aby skojarzyć. Daje to niesamowity komfort w funkcjonowaniu.

    Participant
    • Nowicjusz

    Z tego co piszesz wynika, podobnie jak z testu, że największy problem masz z dopaminą. Z tego względu może jednak należałoby zacząć od Memostimu Max. Memostim jako wzmacniacz dopaminy będzie się ‘gryźć’ z Neuridine max i sulbutiaminą, które miałyby wywołać dopaminową redukcję (upregulację), dlatego dobrym rozwiązaniem może być Noopeptil Max, który jest wzmacniaczem acetylocholiny. Zresztą pisałeś, że noopept dobrze na Ciebie działa, więc powinno być ok. Do tego dołączyłbym Relatonic max. W tym wypadku Omega-3 i sulbutiamina na razie odpadają (będzie można o tym pomyśleć w przyszłości). Na chwilę obecną obydwa wzmacniacze powinny szybko zmniejszyć deficyty DA i ACH. Z wymienionych preparatów sugerowane dawkowanie to 2 kapsułki dziennie. Memostim max i Noopeptil Max jedna kapsułka z rana po śnadaniu i jedna po obiedzie. Relatonic w ciągu dnia/wieczorem (1 + 1 lub wieczorem 2 x 1). W ten sposób starczy na miesięczną kurację. Przy zakupach od 200 zł można wbić kod rabatowy na 5% zniżki, wtedy prawie starczy Ci na jakiegoś boosterka, np. (Zen-Cafe x60 albo Zen-Cafe max x30 albo LTP-Focus max x30), czyli:
    – Memostim max
    – Noopeptil max
    – Relatonic max
    – booster: Zen-Cafe 60/ZenCafe Max 30/LTP-Focus Max 30
    Przy wzmacniaczach (nie robiąc upregulacji) można stosować boosterki. Nie można ich brać codziennie (3-4 dni w tygodniu), ale potrafią znacznie poprawić funkcjonowanie.
    Wracając do Twoich pytań, teoretycznie sulbutiaminę można brać z Noopeptilem, ale zostawiłbym sobie ją na później.
    Pan Artur to założyciel Swiss Herbal Institute. Nasza wiedza pochodzi głównie od wspólnych konstultacji.
    Podany plan suplementacji to tylko moja subiektywna sugestia, dobrze byłoby ją skonfrontować z Panem Arturem telefonicznie (łącznie z przedstawieniem wyniku testu). Być może pozostali użytkownicy forum mają jeszcze jakieś pomysły?

    Participant
    • Nowicjusz

    Najlepiej by było, gdyby suplementację ułożył Pan Artur. Najszybszy jest kontakt telefoniczny.
    My możemy tutaj doradzić na podstawie wiedzy jaką zgromadziliśmy w wyniku własnych suplementacji i konsultacji z SHI.

    Subiektywnie: niski życiowy poziom GABA będzie wiązał się z tym, że co jakiś czas potrzebne będzie jego wyregulowanie. Także nie bagatelizowałbym tego i od razu włączyłbym do suplementacji Relatonic Max (lada dzień powinien być ponownie dostępny). Dopaminę i acetylocholinę można podregulować sobie poprzez preparat Neuridine Max. Jako trzeci składnik przy podanej kwocie celowałbym w jedno z dwóch, albo Noopeptil Max (nie wiem czy zadziała przy obecnych deficytach i czy nie będzie za dużo acetylocholiny?) albo Sulbutiaminę+Alcar. Sulbutiamina pomoże przy uwrażliwieniu DA, przy okazji przyjemnie działa – dodaje energii, więc można ją potraktować jako taki mini boosterek, który można brać przez 6 tygodni. Zen-Cafe bym odpuścił przy Neuridine, będą przeszkadzać sobie nawzajem. Dodatkowo potrzebne będą kwasy Omega-3 do synergii z Neuridine. Także w tej kwocie moja sugestia:
    – Relatonic Max
    – Neuridine Max
    – Sulbutiamina+Alcar
    – Omega-3 (65%)
    Należy też wziąc pod uwagę, że taka suplementacja nie zamknie się w jednym miesiącu. Relatonic Max i Neuridine Max to perspektywa 3 miesięcy.

    Participant
    • Nowicjusz

    Według informacji od Pana Artura i zaczerpniętych z zagranicznych stron Neuridine głównie jest regulatorem ACH, ale służy też do neuroregeneracji (z samą Omega-3), a także można stosować do upregulacji DA (uwrażliwienie, zwiększenie receptywności) poprzez hamowanie aktywności DA na rzecz ACH. W tym ostatnim jest synergia z Omega-3 (głównie DHA), CDP-choliną i jeszcze można dodatkowo włączyć sulbutiaminę (odpowidzialna jest za inne receptory, już dokładnie nie pamiętam, ale bodajże jeden środek za D1 i D2 a drugi D2 i D3). U Ciebie Neuridine z wersją Max zawierało komplet bez sulbutiaminy, czyli już dosyć mocno upregulującą mieszankę miałeś.  To tak w uzupełnieniu do poprzedniej wiadomości 🙂

    Participant
    • Nowicjusz

    Teges, faktycznie wynika z tych informacji, że prawodopodobnie można tymi urządzeniami odczytać sporo przydatnych informacji. Problem może być w tym, że niektóre neuroprzekaźniki działają w tych samych obszarach mózgu, np. DA i ACH wykazują aktywność w płacie przedczołowym z tego co wspominał p. Artur. Choć z drugiej strony pewnie znajdzie się sposób na to, żeby odczyt był precyzyjniejszy i można było odróżnić aktywność jednego od drugiego.
    W kwestii bezsenności odpowiedziałem we wskazanym wątku. Być może niektóre informacje się przydadzą.
    Teraz mi przyszedł do głowy jeszcze jeden pomysł, mianowicie podczas stosowania Noopeptilu max, podejrzewam że używasz dwóch kapsułek na dzień? Może drugą kapsułkę brać nieco wcześniej?

    To fajnie, że są efekty u Was. U mnie podobnie, choć trochę to trwało zanim pojawiły się pierwsze oznaki poprawy. Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał, nie zacząłem od października ‘ładować’ wszystkiego, tylko na spokojnie zacząłem z samym NALT przez pierwszy miesiąc, od listopada dołączyłem L-DOPĘ & EGCG i Relatonic original, w grudniu doszły DLPA, Adaptonic max, Brahmi & Gotu i Shisandra & Reishi, a od stycznia Neurydynowy stack. Jeszcze w międzyczasie kombinowałem przy testosteronie z HGW&Maca, Tribulus, Resweratrol i ostatnio Tongkat ali. W sumie trochę już tego było 🙂
    Fakt Patryk, że idzie po kieszeni, ale skoro są efekty to jakoś nie jest mi szkoda tych pieniędzy. Można powiedzieć, że jest to bezpośrednia inwestycja w siebie 🙂
    W PL są niby inne sklepy, ale tutaj jest konkretna, ogromna wiedza, praca przy neuroprzekaźnikach, przetestowane produkty/receptury itd. – całość wygląda i jest prowadzona bardzo profesjonalnie. Dobrze, że u nas ktoś postanowił się tym zająć na wysokim poziomie, tj. wiedza czerpana z aktualnych badań (na bieżąco konfrontowana z nimi jeśli nowe badania obalają poprzednie – przykład Ginkgo jako NDRi, a nie MAOi jak uważano pierwotnie).
    Tak, też mam takie informacje o Comfortilu Max (wzmacniacz GABA). Są szanse, że pojawi się w przyszłym tygodniu w sprzedaży.
    Ja zamierzam stosować Relatonic Max do momentu aż będę zadowolony z samopoczucia, co powinien poprzeć wynik testu. Prawdopodobnie włączę do tego Comfortil Max. Poza tym Neuroregeneracja urydynowym stackiem (naprzemiennie upregulacja DA ze zwiększaniem produkcji + Adaptonic Max), może jeszcze jakieś adaptogeny. Ostatnio Cordyceps i Jiaogulan mnie zainteresowały.

    Patryk, tak jeszcze wracając do Twojego wyniku testu – wydaje mi się, że dopaminę wyregulowałeś głównie przy pomocy Neuridine + Neuridine max. Brałeś do tego DHA oczywiście? Adaptonic też pewnie pomógł, ale subiektywnie wydaje mi się, że urydyna i spółka miały tutaj główny udział.

    Participant
    • Nowicjusz

    Mając do dyspozycji próbkę Noopeptilu max testowałem go i także zaobserwowałem problemy ze snem. U mnie problem dotyczył samego zasypiania. Nie pojawiało się wybudzanie. Pamiętam, że sny wtedy były charakterystyczne, zdarzały się i przerażające.
    Tak się składa, że również suplementuję witaminy B, ale biorę je po śniadaniu – nie zauważyłem żeby wpływały na sen. Nie brałem ich wieczorem więc w tej kwestii się nie wypowiem.
    Jeśli chodzi o tablet… znajomy lekarz przeszkolił mnie w takim terminie jak ‘higiena snu’. Zachowanie jej wiąże się między innymi z zaniechaniem korzystania z komputera, tabletu, smartfonu godzinę przed pójściem spać (im ten czas dłuższy tym lepiej dla spania). W sypialni nie powinno być też urządzeń elektronicznych (przede wszystkim takiego wymysłu jak budzik/zegar który wyświetla aktualny czas na suficie). Jak to określił ‘sypialnia ma służyć do spania, seksu i może czytania’ 🙂 – ale książki. Stosuję się do większości zaleceń i generalnie nie mam problemów ze snem.
    Próbowałeś samą L-Teaninę? Wspomagam się tym kiedy przesadzę w kofeiną, działa.

    Participant
    • Nowicjusz

    Relatonic original z reishi i lions mane to tak jakby Relatonic Midi 🙂 ja mialem podobnie, tylko że razem z Brahmi & Gotu Kola. Z Relatoniciem to jest faktycznie tak, ze nie ma natychmiastowego efektu, ale po czasie zmiany są zauważalne i są dosyć znaczne. Pewnie dlatego wydaje się, że tak jakby nie działa skoro wszystko reguluje się powoli.
    Serotine wierzę że musi mulić, jeszcze L-Teanina tam jest (którą wspomagam się czasem na spanie). Myślałeś o samym 5-htp & Egcg? Powinno być nieco słabsze.

    Tak sobie przeglądam jak zmniejszyły się Wam deficyty. Widzę, że Patryk u Ciebie Neurydyna ładnie wyregulowała ACH. Brałeś 3 miesiące? Dopaminę czym poprawiałeś?
    Gabę pewnie będziesz musiał jeszcze męczyć przez jakiś czas :/
    Teges praktycznie ‘wyregulowany’ 🙂 widać że Relatonic Max ładnie zadziałał.

    Wracając do EEG. Z tego co sobie poczytałem urządzenia te mogą służyć do badania fal i ewentualnego wykrycia wczesnych problemów i chorób (demencja, depresja, urazy mechaniczne itd.), ale nie jestem pewny czy można tym konkretnie zmierzyć poziomy neuroprzekaźników.

     

    Participant
    • Nowicjusz

    Interesujące urządzenia. Są już w sprzedaży w Polsce? Ciekawe co SHI o tym myśli?
    Faktycznie, przydałaby się jakaś aktywność na forum osób z instytutu. Sporo tematów jest pozostawionych bez odpowiedzi, niektóre ciekawe rozpoczęte.
    Jeśli chodzi o kontakt mailowy, ja po tygodniowym oczekiwaniu zrezygnowałem z pisania, wolę zadzwonić. My możemy to zrozumieć, ale gorzej z nowym klientem.

    Dziwi mnie w wynikach Waszych testów, że natury (I część) się pozmieniały. Ja pominąłem tą część wychodząc z założenie, że nie powinna być bez zmian.
    Widać też, że suplementacje przynoszą efekty, co jest pocieszające.

    Dobre porównianie Relatonica original i MAX można zrobić na podstawie wynuków GABA Teges`a i mojej. Wersja podstawowa wydaje się słabo opłacalna. Nie wiem dawki były brane i pewnie u każdego wygląda to nieco inaczej, ale jakiś ogólny pogląd można sobie wyrobić. Prawdopodobnie Original trzeba byłoby brać w końskich dawkach, aby przyniósł takie efekty jak max (pewnie wyszłoby to drożej).

    Zgadzam się, że taki produkt jak Relatonic Max powinien być zawsze dostępny 🙂

    Wczoraj przypadkiem natknąłem się na stronę w wersji angielskiej http://en.swissherbal.eu/ – wynika z niej, że mimo wszystko powinniśmy się cieszyć z ‘krajowych’ cen.
    Ciekawe czy pojawią się u nas produkty z tamtej wersji, których u nas niema, przykładowo:  http://en.swissherbal.eu/shop/shilajit-ashwagandha/ ?

    Participant
    • Nowicjusz

    Dokopałem się do mojego jednego z pierwszych maili do SHI i przed rozpoczęciem suplementacji wyniki wyglądały następująco:
    1A: 39
    2A: 24
    3A: 24
    4A: 35

    1B: 19
    2B: 1
    3B 18
    4B: 1

    czyli natura dopaminowo-serotoninowa. Bardzo duży deficyt DA, umiarkowany (na pograniczu z dużym) GABA.

    Przed momentem wykonałem ponownie test i wyniki wyglądają następująco:
    1B: 13 (na 25)
    2B: 4 (na 25)
    3B: 15 (na 40)
    4B: 1 (na 25)

    To na czym najbardziej mi zależało, czyli dopamina, poszło w dobrym kierunku. Przyznam, że ostro atakowałem się z tej strony (DLPA, NALT, L-DOPA + EGCG, Adaptonic MAX, Zen-Cafe) od października.
    GABA nieznacznie się poprawiło, stosowałem Relatonic original przez 2 miesiące 2 kapsułki dziennie. To było zdecydowanie za słabo, więc zwiększyłem do 3 kapsułek dziennie + dołączyłem jedno opakowanie 30 sztuk Brahmi+Gotu i wtedy już nieco lepiej. Aktualnie jestem po 3 miesiącach regulacji GABA i po konsultacji z p. Arturem zdecydowałem się na dalszą suplementację Relatonic bez przerwy. Okazuje się, że nie trzeba ich robić przy regulatorach (Relatonic, Neuridine) po upływie 3 miesięcy, czyli można brać cały czas aż np. wynik testu i subiektywne odczucia będą satysfakcjonujące. Przyznam szczerze, że czuję się mniej więcej tak jak pokazał test. Dopa sporo lepiej (pewnie pociągnęła nieco w doł ACH), Gaba trochę lepiej. Dlatego zdecydowałem się na ‘podgonienie’ GABA i aktualnie stosuję 2 kapsułki Relatonic original + 2 kapsułki Relatonic max.  Na Gabę pewnie negatywny wpływ ma mój stresujący tryb życia (prowadzenie firmy, niewiele czasu na odpoczynek). Obecnie jestem także na etapie upregulacji DA poprzez Neuridine original (głównie dla TAU, podejrzewam, że 2x25mg) + Omega-3 (DHA – około 500-600mg) + CDP-cholina (2x200mg) + Sulbutiamina (2x200mg). Czy ktoś z osób dopaminowo-deficytowych robił regenerację receptorów dopaminowych, z jakim efektem?

    Teges, jakie dawki Relatonica stosowałeś? Wersja original czy max?
    Najlepiej by było podłączyć głowę do jakiegoś skanera i odczytać wyniki 🙂 póki co mamy test i wydaje się na swój sposób miarodajny

    Patryk, zgadzam się, że ‘boost’ z oksy+cholina opadł, ale koncentracja, skupienie, pamięć są ok. Na pewno lepiej niż przed stosowaniem Oksy. Ja robię na tym 6 tygodni i zobaczę jaki efekt, czy się utrwali.
    Memostim powinien dobrze działać na naturę dopaminową, tak mi się wydaje. Dostałem przy ostatnim zamówieniu próbkę i chętnie przetestuję gdy skończy się pierwszy cykl upregulacyjny (jedno z drugim się gryzie).
    Z tego co p. Artur wspominał, Gabę należy mieć cały czas na uwadze, ponieważ może ‘ciągnąć w dół’ pozostałe neuroprzekaźniki jeśli pojawia się zbyt duży jej deficyt.

    Participant
    • Nowicjusz

    teges,

    Jeśli chodzi o Noopeptil to faktycznie działanie może jest związane z acetylocholiną? Ja nie mam ani natury ACH ani deficytów, także może coś w tym być, że to nie moja dziedzina 🙂 Z kolei pisałeś, że LTP nie działa dobrze, więc sam już nie wiem. Pewnie Pan Artur by wiedział.
    Na mnie z kolei oksyracetam działa na pamięć, koncentrację i dodaje troszkę energii.

    Patryk,

    To prawda z tym, że efekt placebo może być znaczny.  Jednak ja, pewnie z psychologicznego punktu widzenia lub deficytu DA, potrzebuję lekkiego kopa z zewnątrz, który być może dostarcza mi suplement lub jest on po prostu efektem placebo jak wspomniałeś.
    Z konsultacjami to fakt. Zero ściemy, jak coś się źle robi to jest ostrzeżenie. Zwracana jest uwaga na temat z perspektywy, której nie brałbym pod uwagę. Cele są jasno określone.

    A jak u Was długofalowe efekty suplementacji? Robiliście ponownie test?