Kris
Odpowiedzi dodane na forum
-
Kris 19 kwietnia 2016 o 22:13 #8001
Szao,
ta ospałość wydaje mi się, że wynika z deficytów DA i ACh, choć przyznam że wysokość deficytu i niski poziom życiowy GABA wygląda dosyć niepokojąco.
Suplementację zacząłbym od Comfortil Max, Noopeptil Max i Memostim Max. Deficyty są niemałe i tutaj proponuję szybko wpłynąć na aktywność danych neurotransmiterów.Lucuuu,
deficyty są mniejsze niż u autora tematu, największy problem jest z neuroprzekaźnikami wzbudzającymi.
Proponowałbym zacząć od Noopeptil Max i Memostim Max. Do tego zestawu można dołożyć np. Serotine przed spaniem. Prawdopodobnie w przyszłości warto będzie pomyśleć o Relatonic Max, ale teraz nie jest bezwzględnie potrzebny moim zdaniem.Jeśli chodzi o boostery (LTP-Focus max lub Zen-Cafe max):
Lucuuu – można spróbować jeśli finanse pozwalają (patrząć na wynik testu LTP powinien lepiej zadziałać, ale tego nie można być pewnym w 100%)
Szao – nie jestem pewny czy zadziałają przy takim deficycie GABA (szczególnie LTP)Kris 30 marca 2016 o 13:54 #7622I jakie odczucia po Comfortilu? Ja przez pewien czas brałem razem Comfortil Max i Relatonic Max.
Jak zadziałał Noopeptil Max ?Jutro kończę pełny 6-cio tygodniowy cykl Aniracetam & DMAE i powiem szczerze, że zawiodłem się na tym preparacie. Zdecydowanie lepiej wspominam Oksyracetam & Cholina, do którego z miłą chęcią wracam jak tylko dotrze do mnie przesyłka z zamówieniem 🙂 Wziąłem sobie także na test Fenylopiracetam, jestem ciekawy jak zadziała.
Aniracetam głównie wpłynął u mnie na nastrój. Pamięć i koncentracja tylko troszkę lepiej. W ogóle nie jest stymulujący, nie energizuje tak jak Oksy. Brałem 3 kapsułki z rana po śniadaniu razem z łyżeczką tranu (rozpuszczalność w tłuszczach). Być może na większej dawce byłoby lepiej.Kris 24 marca 2016 o 14:07 #7521Ostatnio słabiutko u mnie z wolnym czasem, dlatego mimo że chętnie odpowiem na wszystkie pytania, będziecie musieli trochę poczekać na odpowiedzi.
Neuro-Q10 Max zaczynam brać od soboty 26.03. Do jutra włącznie mam przerwę w cyklu Adaptonica Max i chciałbym rozpocząć suplementację razem tych dwóch receptur. Synergia będzie maksymalna 🙂 Neuridine + Relatonic + Adaptonic i Neuro-Q10.
Dam znać jakie efekty, ale Pan Artur nastawił mnie na to, żeby nie oczekiwać efektu ‘wow’. Preperat ten to bardziej taki długodystansowy regulator (jak Relatonic/Adaptonic/Neuridine). Zresztą na opakowniu jest napisane, że zalecany cykl to 12 tygodni.
Produkt ten ma pojawić się w ofercie sklepu, ale nie wiadomo dokładnie kiedy.Odnośnie aktualnego statusu suplementacji. Jestem teraz pod koniec czwartego tygodnia upregulacji i czuję się rewelacyjnie. Włączyłem sobie do stacku BCAA Xplode. Uznałem, że jeśli nie pomoże na GABA to przynajmniej będą benefity z treningów siłowni 🙂 Przeliczyłem też, że mam więcej Sulbutiaminy niż początkowo myśłałem, dlatego od około 10 dni zwiększyłem dawkę z 400mg/dzień do 600mg/dzień. Sulbutiaminy i CDP-Choliny zostało mi na około 1 miesiąc (skończę opakowania i raczej nie wracam do nich w najbliższym czasie), Neuridine original jakoś do połowy kwietnia (potem przechodzę na wersję Max).
Cykl upregulacyjny poprowadzę do końca kwietnia.Kris 19 marca 2016 o 23:10 #7431Ostatnio mam mniej czasu, rzadziej tu zaglądam…
Pramiracetamu nie próbowałem. Z racetamów tylko Oksyracetam i Aniracetam. Na mnie z tych dwóch lepiej działa Oksy. Noopeptil Max z próbek testowałem, ale nie podszedł mi wtedy.
Trudno mi jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć. Może Pan Artur byłby w stanie coś doradzić?
Z opinii wyczytanych przeze mnie w Internecie jako doraźnie stosowany racetam użytkownicy chwalili sobie Fenylopiracetam –> https://pl.swissherbal.eu/sklep/phenylpiracetam/ – niestety nie mogę tego potwierdzić osobiście, ponieważ go nie próbowałem.
Jako doraźny stim, być może któryś z typowych sklepowych boosterów przypadnie Ci do gustu? Skoro lubisz i dobrze działa na Ciebie kawa to może Zen-Cafe Max ? Druga opcja to LTP-Focus Max. Działają trochę inaczej od siebie. Zen-Cafe Max to kofeinowa stymulacja bez nadpobudliwości (wygładzona L-Teaniną), wydłużona w czasie (przez L-Teaninę i EGCG). Dodatkowo L-DOPA 99% znacznie poprawia nastrój i także dodaje nieco energii. Jest tam także Adrafinil, ale raczej w niewielkiej dawce.
LTP-Focus Max to z kolei dosyć mocne i długie (8-12 godzin) podniesienie poziomu energii fizycznej i umysłowej, ale nie działa na nastrój.Kris 17 marca 2016 o 12:56 #7413Ashwagandha wykazuje aktywność GABA-mimetyczną, cokolwiek to znaczy. Można to rozumieć, że ‘małpuje’ GABA`ę, ale jak to dokładnie zinterpretować nie wiem. Z wyczytanych informacji wynika, że zioło to przede wszystkim uwrażliwia receptory serotoninowe.
@maciasss – upregulacja polega na uwrażliwieniu receptorów. Pisaliśmy o tym w Twoim wątku i poleciliśmy Ci ten proces jako drugi cykl, po Memostimie.
Racetamom dajcie czas na rozkręcenie się 🙂 Doraźnie może coś zadziałać, ale faktyczny, pełny efekt pojawia się po około 2-2,5 tygodniach. Oksyracetam w ten sposób rozpoczął działanie u mnie, natomiast Aniracetam (aktualnie go biorę) ‘zaskoczył’ dopiero po 3 tygodniach. Wcześniej ‘coś się dzieje’, ale pełne działanie odczułem po dłuższej suplementacji. Ktoś zapyta: ‘to po co brać skoro podziała przez 2-3 tygodnie i zaraz trzeba przerwę robić?” Pytanie słuszne i trochę jest to uciążliwe (finansowo także – należy zaopatrzeć się w minimum 2 opakowania po 60 kapsułek, aby starczyło na 40 dni – 3 kapsułki dziennie), ale mimo tego uważam że warto. Korzyści, przynajmniej w moim wypadku, są zdecydowane.
Kris 14 marca 2016 o 14:56 #7350Oxyracetam & Cholina – 2 kapsułki to za mało, może nie zadziałać. Ja brałem 3 na raz. Pełne działanie odczułem po około 2-2,5 tygodniach.
Memostim Max – jeśli jedna działa za słabo, proponuję spróbować 2 kapsułki na raz i porównać
Kris 13 marca 2016 o 23:10 #7326Prawdopodobnie wynika to z tego, że Noopept/Noopeptil działają wzbudzająco, natomiast preparaty GABA`ergiczne hamująco, dlatego mogą wzajemnie znosić swoje działanie. Ja w tym wypadku wolę stosować pobudzacze z rana (ostatnia dawka po południu), natomiast tonizery/uspokajacze wieczorem lub przed spaniem – wtedy jest korzyść z jednych i drugich.
Noopeptil Max testowałem tylko z próbek i w połączeniu z całym stackiem upregulacyjnym powodował u mnie nadmiar acetylocholiny przez co nie czułem się dobrze. Nie bawiłem się poza tym w Noopept. Stosowałem Oksyracetam & Cholina i działał na mnie dobrze (prawdopodobnie wrócę do niego, aczkolwiek nie wykluczam kolejnego podejścia do Noopeptilu Max po zakończeniu drugiego cyklu dopaminowej upregulacji). Z tego co pamiętam z moich konsultacji z p. Arturem, Noopept to silniejszy środek od Oksyracetamu (Noopeptil Max powinien być najmocniejszym prokognitywnie preparatem z oferty sklepu).
Co do najwyższej jakości produktów z SHI nie mam żadnych wątpliwości, a uwierzcie mi, sporo już tu kupiłem.Kris 13 marca 2016 o 23:00 #7325Oxiracetam & Cholina – 3 kapsułki rano (2 może być za mało), czyli 1 cykl to 2 x 60 kaps. lub 1 x 60 kaps. + 1 x 30 kaps.
Relatonic Max akurat ja biorę 1 po południu i 1 wieczorem. Można też rano tak jak pisałeś (albo 1×2 wieczorem), ale akurat ja nie lubię z rana ‘tonizerów’ (uspokajaczy, przymulaczy).
W tej liście brakuję mi CDP-Choliny (np. CDP-Cholina & Cholina).
Przy omega-3 ważne jest żeby dostarczyć minimum około 500 mg DHA, czyli np. 2×1 kapsułka omega-3 65%.Spróbuj, może uda się zmienić. Skoro Sulbutiaminę próbowałeś, synergik z SHI pewnie będzie działać podobniej. A w kwestii racetamów mogę się mylić tak samo jak w przypadku boosterów u Ciebie. Każdy organizm może zareagować inaczej, dlatego warto przetestować zanim zaopatrzysz się przed cyklem.
Kris 12 marca 2016 o 22:57 #7307Dobrze, tak więc dla usystematyzowania wyniki wyglądają następująco:
1A: 22 / 50
2A: 25 / 50
3A: 26 / 50
4A: 23 / 501B: 15 / 25
2B: 9 / 25
3B: 16 / 40
4B: 13 / 25(A – natura, B – deficyty, 1 – dopamina, 2 – acetylocholina, 3 – GABA, 4 – Serotonina)
Natura zrównoważona, minimalnie wyższe GABA i acetylocholina od pozostałych.
Deficyty mniej więcej tak jak podałem w poprzednim poście, czyli głównie dopamina (spory/umiarkowany), następnie serotonina (umiarkowany), GABA (umiarkowany) i acetylocholina (niewielki/umiarkowany).Bez suplementacji deficyty raczej będą się pogłębiać. Przy aktualnych niedoborach dopaminowych prawdopodobnie występują problemy z motywacją, energią do działania, może szwankować pamięć robocza.
Podtrzymuję to co proponowałem w poprzednim wpisie, czyli:
– Memostim Max
– Comfortil Max
– Serotine Original
– opcjonalnie booster Zen-Cafe Max lub LTP-Focus MaxCykl 4 lub 6 tygodni, a w kolejnym cyklu regulatory + upregulacja dopaminowa, czyli Neuridine original, CDP-Cholina & Cholina, Sulbutiamina & Alcar, Relatonic Max i kontynuacja Serotine original (do potwierdzenia kolejnym przeprowadzonym testem).
Kris 12 marca 2016 o 22:43 #7306Skoro masz osobno Sulbutiaminę, faktycznie nie warto kupować preperatu Sulbutiamina & Alcar.
Oksyracetam & Cholina może być ciekawym dodatkiem (sam stosowałem podczas pierwszego cyklu upregulacyjnego i byłem zadowolony z takiego połączenia), powinien zadziałać jak katalizator dla takiego stacku. Pomaga energizacja tego racetamu w obliczu spadku energii przy redukcji dopaminowej. Dobrze jest przetestować czy zadziała. Proponowałbym trzecią próbkę Aniracetam & DMAE zamiast Sulbutiaminy & Alcar – będziesz miał porównanie który lepiej na Ciebie zadziała i będziesz wiedział co zamówić (tak samo jak z boosterami przy pierwszym zamówieniu).
Jeżeli chodzi o Neuridine, wciąż upieram się przy wersji original, dlaczego? Wersja Max od podstawowej różni się dodatkowymi witaminami, choliną, cdp-choliną i alpha-gpc (w originalu też jest alcar). Z uwagi na pojemność kapsułki nie jest możliwe upchanie dużych ilości CDP-Choliny w Neuridine Max, a jest ona bardzo ważna przy upregulacji dopaminowej. Jako osobny produkt CDP-Cholina & Cholina przy 2 kapsułkach dziennie dostarczysz optymalną ilość cytykoliny, choć czytałem że niektórzy stosują większe dawki (nawet do 2 gram dobowo). Innymi słowy w wersji Max może być za mało CDP-Choliny dla bardziej efektywnego procesu upregulacyjnego. Według testu naturę masz dopaminową, dlatego uważam że cykle upregulacyjne będą u Ciebie kluczowe (podobnie jak u mnie). Jeżeli kogoś interesuje sama neuroregeneracja (ogólna, bez skupiania się na dopaminie) lub regulacja acetylocholinowa, wtedy faktycznie Neuridine Max ma więcej sensu. Przy upregulacji dopaminowej najważniejsze są następujące surowce: urydyna (główny składnik Neuridine original i Max), DHA (np. z kwasów Omega-3), CDP-Cholina i Sulbutiamina. Nie powinno się w trakcie tych cykli pić kawy, napojów energetycznych, brać dopaminergików (L-Dopa, Nalt, Memostim) – może być to uciążliwe, ale po zakończeniu cyklu zobaczysz różnicę.Oczywiście chętnie pomogę przy układaniu kolejnych stacków 🙂
Przy okazji nadmieniam, że to tylko moje sugestie, ostateczna decyzja jest Twoja. Warto też przedyskutować to z p. Arturem. Być może znajdzie chwilę by tu zajrzeć i wypowiedzieć się na temat drugiego testu i naszej dyskusji.W kwestii z osobnego posta, niestety to przekracza moją wiedzę. Nie spotkałem się z taką reakcją u siebie. Jedynie pamiętam, że za dużo serotoniny powodowało u mnie łaknienie na węglowodany.
Kris 12 marca 2016 o 11:34 #7287Tak, zgadza się, z tym że Adrafinil lepiej z rana, ponieważ działa długo (aby nie powodował kłopotów z zasypianiem).
Memostim można 2 x 1 dziennie lub 1 x 2 dziennie (najlepiej spróbować sobie który sposób bardziej odpowiada)
Serotine proponuję zacząć od jednej, kilka osób deklarowało iż taka dawka była wystarczająca, a większe powodowały zbyt dużą ospałość następnego dnia z rana.Kris 12 marca 2016 o 10:11 #7285Oksyracetam & Cholina: 3 kapsułki na raz. 750 mg oksyracetamu jako jedna dawka. Mniejsze ilości mogą nie zadziałać tak jak powinny. Przyjmowane bez posiłku, dlatego że rozpuszcza się w wodzie. Ja brałem jakoś pół godziny przed śniadaniem.
Dla porównania, np. Aniracetam rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego zalecane jest przyjmowanie go po posiłkach, najlepiej tłustych – można też łyżeczkę tranu lub oliwy z oliwek spożyć jeśli śniadanie jest ‘suche’, wtedy wchłanianie powinno być lepsze (bez posiłku i tłuszczu może nie zadziałać).
Kris 11 marca 2016 o 20:14 #7276Może na początku zinterpretuje wyniki aktualnie wykonanego testu.
Po pierwsze znaczny spadek deficytów dopaminowych. Poprawiona także acetylocholina. GABA nieznacznie ruszone, natomiast serotonina minimalnie w dół. Jest to dla mnie zrozumiałe – poza Comfortilem Max suplementy w stacku są pobudzające (działają na neuroprzekaźniki wzbudzające – dopaminę i acetylocholinę). Prawdopodobnie bez Comfortilu Max GABA poszłaby w dół.
Część pierwsza testu, natura, w każdym aspekcie została poprawiona, tutaj duży plus.
Tyle odnośnie cyferek.W kwestii kolejnego zamówienia.
Memostim Max i Comfortil Max – zalecane są cykle 4 lub 6 tygodni. Subiektywnie myślę, że można zrobić w sumie 8 tygodni na nich pod warunkiem, że po takim długim cyklu będzie zastosowana spora przerwa (minimum 4 tygodnie). Czyli:
– Memostim Max
– Comfortil Max
– LTP-Focus Max
– Serotine original (myślę, że należy to włączyć, przynajmniej 1 kapsułka przed spaniem, może małe opakowanie? lub ostatecznie próbka)Po drugim cyklu myślałbym już o regulatorach, czyli:
– Neuridine original (wersja Max nie ma sensu skoro CDP-Cholina jest osobno w sporo większej dawce)
– CDP-Cholina & Cholina
– Sulbutiamina & Alcar
– Relatonic Max
Zestaw ten miałby na celu upregulację dopaminową, regenerację (odbudowę i rozwój) układu nerwowego, regulację acetylocholiny i regulację GABA.Kris 11 marca 2016 o 19:41 #7274Czyli niestety tak jak u mnie z Oksyracetamem. Bardzo dobrze działa na cyklu, natomiast po coś zostaje, ale raczej niewiele.
Bardzo fajnie, że Ashwagandha tak zadziałała. Może po zaktywizowaniu i pobudzeniu acetylocholinowym spowodowanym Noopeptilem potrzebowałeś jakiegoś tonizera i Ashwa doskonale się w tym sprawdziła. U mnie podobnie było na Comfortilu Max z początku – weszła zamułka, która minęła lub się przyzwyczaiłem i teraz jest ok. Zobaczymy co będzie w przerwie.Który stack masz na myśli? Oksyracetam&Cholina, Memostim Max, Zen-Cafe Max czy ten upregulacyjny?
Pytam, ponieważ kojarzę że pisałeś iż nie działają na Ciebie racetamy, a w tamtym wątku była mowa o dwóch opcjach.Jeśli chodzi o kawę – tak, po upregulacji dopaminowej może działać mocniej niż kiedyś. Sam tego doświadczyłem po pierwszym cyklu. Kawa wypita około godziny 15-stej powodowała spore problemy ze snem, kiedy wcześniej zdarzało się i pić o 19-stej i bez problemu zasypiałem. Kwestię tą można rozwiązać w sposób, który zaproponował p. Artur, czyli zamiana kawy na zieloną herbatę. W zielonej herbacie poza kofeiną jest l-teanina i egcg, które ‘wygładzają’ jej działanie/pobudzenie. W moim przypadku to się sprawdza. Ostatecznie Zen-Cafe original – podobnie, choć nieco mocniej pobudzi od zielonej herbaty (ale słabiej od kawy). Mowa cały czas o gospodarce neurofizjologicznej, w której odbyła się upregulacja dopaminowa.
Odnośnie probiotyku nie wypowiem się, nie znam tematu.
Przy LTP-Focus Max zgadza się. Miałem ten sam problem. Spięcie, nerwowość, impulsywność, rozdrażnienie zamiast oczekiwanego pobudzenia motywującego. Po częściowym wyregulowaniu GABA zaczęło działać jak należy. Zacząłem od 1 kapsułki za radą p. Artura i było ok. 2 kapsułki także poprawnie zadziałały, bez spięcia.
W opisie przedmiotu powinno być podane, wymagania: deficyt GABA maksymalnie XX 🙂Kris 11 marca 2016 o 19:28 #7273Niestety linki już nie otwierają się. Udało mi się zerknąć na wynik testu po pojawieniu się tematu i mniej więcej pamiętam wyniki. Jeśli jest taka możliwość proszę o ponowne umieszczenie wyników.
Z tego co kojarzę największy deficyt był przy dopaminie i bodajże GABA. Wydaje mi się, że serotonina także miała średni deficyt, natomiast nie pamiętam acetylocholiny.W związku z tym co zapamiętałem, uważam że mocno należy rozważyć suplementację.
Zestaw który polecam:
– Memostim Max
– Comfortil Max
– Serotine original
– można rozważyć booster Zen-Cafe Max lub LTP-Focus MaxKris 8 marca 2016 o 14:43 #7172Widzę, że dosyć długo stosujesz Noopeptil Max. Mam pytanie w związku z tym. Czy są jakieś trwałe efekty, albo działanie ogranicza się do czasu kiedy prowadzisz suplementację (czyli poza przerwami w cyklach) ?
Faktycznie, Ashwagandha to taki trochę ‘zamulacz’ co może się okazać wręcz idealne przy Twoich problemach ze snem.
Przed ostatnim pobytem na basenie, wziąłem na raz 2 kapsułki Adaptonica Max i powiem, że wrażenia nieco inne od Twoich, ale także ciekawe. Praktycznie nie mogłem się zmęczyć – to podstawowa zaleta 🙂 Wspaniała wentylacja organizmu jako drugi największy plus i ponadto lepsza koordynacja ruchów oraz tak jak u Ciebie – większa szybkość. Adaptonic Max jest genialny na zwiększenie wydolności organizmu, szczególnie fizycznej.
Za dużo serotoniny to też niedobrze. Mam w tym temacie trochę doświadczenia (akurat nie z Ashwagandhą). Jak pojawi się częsta ochota na słodycze to powinno zapalić się czerwone światełko 🙂 Niestety zbyt duża ilość serotoniny wpływa po pewnym czasie na dopaminę (negatywnie), ale z tego co piszesz jest ok.
Z tym odcięciem od świata to już trochę mocno 🙂 Duże dawki 5-HTP brałes?Kris 8 marca 2016 o 14:04 #7171Jako, że mój brat od lat cierpi na migreny i faszeruje się głównie Solpadeine, postanowiłem znaleźć dla niego ziołową alternatywę. Po lekturze, jak zwykle, głównie zagranicznych stron znalazłem taką roślinkę jak Złocień Maruna (Feverfew). Lektura:
http://examine.com/supplements/Feverfew/
http://farmaceuta-radzi.pl/zlocien-maruna-i-migrenowe-bole-glowy/
http://umm.edu/health/medical/altmed/herb/feverfewBadania: https://examine.com/rubric/effects/view/233/Migraine/all/ (potwierdzona wysoka skuteczność)
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16232154
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12230594
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12230594
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3929876
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2899663Zakupiliśmy mu preparat SW, zamawiany ze Stanów. Niestety w Polsce suplement ten nie jest popularny (podobno cieszy się sporą popularnością i przede wszystkim skutecznością w Wielkiej Brytanii) i trudno dostać standaryzowany na zawartość partenolidu (minimum 0,5%) produkt. Po 2-3 tygodniach stosowania nie zostały zaobserwowane diametralne różnice. Ostatni atak migreny trwał nieco krócej niż zazwyczaj.
Gdyby okazało się, że po dłuższym czasie efekty są znaczne, być może warto byłoby rozważyć taki preparat w ofercie SHI ?Kris 8 marca 2016 o 10:27 #7164Dziękuję za dołączony gratis. Miła niespodzianka. Z uwagi na synergię z Adaptoniciem Max Neuro-Q10 Max zacznę brać od 26.03, ponieważ aktualny cykl kończę 11.03. Na opakowaniu skład wygląda ciekawie, z niektórymi surowcami miałem okazję się zetknąć – przede wszystkim z Resveratrolem przy hormonalnym podejściu do dopaminy jako dodatek do Tribulusa i Long Jacka. Skoro już jestem przy opakowaniach, zauważyłem pozytywne zmiany w poszczególnych surowcach preparatów. Rhodiola w nowym Adaptonicu Max jest standaryzowana do 3% salidrozydu, czyli jak dobrze zrozumiałem będzie bardziej ‘dopaminowa’ niż ‘serotoninowa’. Na opakowaniu z poprzedniej serii jest 3% rozawin i 1% salidrozyd. Cordyceps pojawia się jako ekstrakt 30% zamiast sproszkowanej grzybni i Reishi także 30% zarówno w Adaptonicu Max jak i Relatonicu Max. W poprzednim Relatonicu Max Bacopa była 20%, a w aktualnych jest już 50%. Z całą pewnością zmiany te wpłyną pozytywnie na jakość produktów w sklepie. Mogę w tym momencie zrezygnować z zewnętrznych, dodatkowych źródeł Cordycepsu i Reishi, ponieważ dawki skoncentrowane w tak dobrych ekstraktach powinny być wystarczające.
Aktualnie jestem na początku drugiego tygodnia upregulacji dopaminowej. Powoli przestawiam się na zmniejszoną energię, niestety jest to trochę uciążliwe (nie mogę sobie pozwolić na pracę na zmniejszonych obrotach czy leżenie w łóżku prowadząc firmę i zatrudniając kilkanaście osób – muszę być w ciągłej formie), ale potrafię sobie z tym poradzić. Odczułem też pewien przełom w kwestii GABA. Już nie denerwuję się tak szybko, nie tak łatwo można wyprowadzić mnie z równowagi, nie pojawia się ekscytacja. Nie wspominam już o braku fizycznych dolegliwości związanych ze spięciem organizmu. Od tej strony suplementuję Relatonic original z Reishi & Lions Mane, Comfortil Max i Aniracetam & DMAE. Spokój jest już dosyć dobrze odczuwalny. Comfortil Max zdecydowałem suplementować w cyklach 4 tygodnie i następnie minimum 2 tygodnie przerwy. Jeśli nie będzie potrzebny po pierwszym cyklu, wtedy możliwe że wrócę do niego dopiero za jakiś czas. Aniracetam & DMAE powoli minie trzeci tydzień. Profil działania jest zdecydowanie inny od Oksyracetamu. Oksy bardziej przypadł mi do gustu – podobała mi się energizacja, efekty prokognitywne (pamięc, koncentracja) wydawały się solidniej poprawione, a także sposób myślenia. Podejrzewam, że przy pracy nad GABA Aniracetam jest dla mnie teraz bardziej przydatny. Gdybym w przyszłości miał wybrać między nimi byłby to zdecydowanie Oksyracetam. Liczę na to, że Aniracetam jeszcze troszkę rozwinie swoje działanie.
Kris 4 marca 2016 o 23:02 #7097Tak, upregulacja czyli zwiększenie receptywności, zwiększenie gęstości receptorów, uwrażliwienie receptorów.
Zgadza się, że codzienna suplementacja czystą L-Dopą przez długi okres czasu, bez przerw może doprowadzić do downregulacji jak i zmniejszenia produkcji dopaminy. Jeżeli natomiast stosuje się przerwy, odpowiednio dawkuje, to osoba z deficytami będzie czerpać korzyści z suplementacji tym prekursorem. Zaznaczam, że w badaniach jest mowa o czystej L-Dopie (tak jak 99% w sklepie), taka też znajduje się w Zen-Cafe Max. Natomiast w Memostim Max jest wersja zaledwie 15%, poza tym dawka nie jest duża w jednej kapsułce, dlatego spokojnie można stosować w cyklach 4 czy 6 tygodni bez obaw. Zresztą w Memostimie Max jest 5 innych składników, nie skupiajmy się na samej lewodopie 15%.
Maksymalna bezpieczna dzienna dawka L-Dopy 99% to 500 mg, co w przeliczeniu daje 3,3g wersji 15%.
Przy moim wysokim deficycie dopaminowym (19 na 25) stosowałem wersję 99% z EGCG, deficyt się zmniejszył, czuję się lepiej. Nie ma się czego bać, należy to robić z głową – odpowiednie dawki, przerwy, cykle.Jeśli chodzi o Sulbutiaminę, wspomniany kryzys nie bierze się z niczego. W momencie kiedy się zaczyna następuje dopaminowa redukcja i trwa do czasu aż mózg ‘przerzuci się’ na acetylocholinę. Wtedy energia wraca, ale funkcjonujemy na acetylocholinie zamiast dopaminy. Może pojawić się pewna prokrastynacja, ale za to jesteśmy wtedy bardziej kreatywni, polepsza się pamięc błyskawiczna i inne benefity związane z acetylocholiną. Przechodziłem przez to w pierwszym cyklu upregulacyjnym.
Zresztą sam producent Arcalionu (leku z Sulbutiaminą) zaleca dawkowanie do 600 mg dziennie, więc jeśli bierzemy 400 mg na dzień, nie ma żadnego problemu. Faktycznie druga szkoła to około 1200 mg (zależne od naszej wagi) jednorazowo, okazjonalnie. W drugim przypadku chodzi bardziej o działanie prospołeczne.Nie wiem jak z Adrafinilem. Stosowałbym go co najwyżej jako booster. Trochę mocno daje po wątrobie.
Kris 4 marca 2016 o 14:21 #7091O, widzę że temat się trochę rozkręcił. Dobrze jest poznać opinie i propozycje od większej ilości osób.
Po kolei:@icantsleepagain zestaw proponowany przez Ciebie jest bardzo dobry (Sulbtutiaminę 2x200mg spokojnie można stosować codziennie razem z Neuridine i CDP-Choline; w cyklach 6 tygodni suplementacja, 2 tygodnie przerwy), sam się o tym przekonałem gdyż jestem aktualnie na drugim takim cyklu upregulacyjnym. Jednak moim zdaniem (i p. Artur to potwierdza), dobrze jest zacząć od zwiększenia produkcji dopaminy w mózgu i zwolnienia tempa jej rozpadu. W tym celu zaproponowałem Memostim Max. Oksyracetam & Cholina z drugiej strony zwiększy koncentrację, skupienie i potrzebę szybkiego, analitycznego myślenia. To są dwa kluczowe składniki proponowanego przeze mnie zestawu. Zen-Cafe max stosowany 1-2 razy w tygodniu nie powinien zbytnio negatywnie wpłynąć na wzmocnienie dopaminowe, natomiast dosyć konkretnie powinien pokazać stan, do którego będzie się dążyć (poza lekkim kofeinowym pobudzeniem). Tak samo z Memostimem Max, efekty będą praktycznie natychmiastowe. Po 1-2 cyklach można pomyśleć o upregulacji moim zdaniem, czyli wtedy kiedy pojawią się efekty, będzie większa motywacja do działania. Gdyby zacząć od niej, cały proces mógłby być nieco zniechęcający. Po pierwsze trochę to trwa, po drugie nie widać efektów od razu, po trzecie znaczny spadek energii po około 2 tygodniach może wywołać pewien kryzys i chęć odstawienia takiego stacku. Upregulacja sama w sobie nie zwiększa produkcji dopaminy, wpływa na samą receptywność.
Czyli reasumując, zestaw jest bardzo dobry, ale proponowałbym włączyć go później – po uzyskaniu pierwszych pozytywnych efektów.
Oczywiście podczas upregulacji także można stosować Oksyracetem & Choline.@teges, dzięki za miłe słowa. Powiem szczerze, że trochę się wciągnąłem w te tematy. Z Panem Arturem przegadałem już tyle godzin, że pewnie ma mnie dość 🙂 A całą suplementację mam rozpisaną w pliku tekstowym (dawki, ile razy czego dziennie, od kiedy do kiedy cykl, kiedy przerwa, co zakończone, co w trakcie itd.), wszystko dokładnie.
maciasss, proszę bardzo.
W pierwszym teście trochę nie pasowały mi niskie poziomy naturalne, dlatego drugi wygląda ‘normalniej’. Przy tak niskich jak w pierwszej części naturalnych poziomach, prawdopodobnie deficyty powinny być większe. W drugim teście jest to bardziej zrównoważone i wydaje mi się, że tak powinno być.Tak, ten zestaw który proponowałem tak samo pasuje do drugiego testu jak i pierwszego. Propozycja Oksyracetamu & Choliny nie jest bezpośrednio związana z wynikiem testu, a raczej wynika z tego co jest oczekiwane od suplementacji poza poprawieniem motywacji i utrzymania uwagi, czyli szybkie, analityczne myślenie.
Odnośnie stosowania:
Oksyracetam & Cholina – rano, najlepiej po wybudzeniu (koniecznie przed śniadaniem, nie po!) – 3 kapsułki // cykl 6 tygodniMemostim Max – 2 kapsułki po śniadaniu lub 1 kapsułka po śniadaniu i 1 po głównym posiłku // cykl 6 tygodni
Zen Cafe Max – 1 lub 2 razy w tygodniu (ostatecznie 3, ale częściej odradzam, żeby się nie ‘rozregulować’) – 1 lub 2 kapsułki z rana.
Na mnie przy równoczesnym stosowaniu Memostimu Max (1 rano i 1 po obiedzie) 1 kapsułka Zen Cafe Max w zupełności wystarczałaWszystkie 3 suplementy można używać razem. Dobrą taktyką może też być spróbowanie jak każdy działa oddzielnie, a dopiero po próbach rozpoczęcie cyklu.
Kris 3 marca 2016 o 09:48 #7076Z testu wynika, że deficyty są niewielkie, poza dopaminowym. Życiowy niedobór dopaminy może ‘ciągnąć w dół’ ten neuroprzekaźnik, dlatego moja sugestia jest taka, żeby skupić się na tym neurotransmiterze. Niski deficyt GABA w połączeniu z naturą GABA dają podstawy do tego, aby nie skupiać się na tym temacie, przynajmniej w tym momencie.
Podtrzymuję moją propozycję zestawu:
– Oksyracetam & Cholina (cykle)
– Memostim Max (cykle)
– booster Zen-Cafe Max albo Adrafinil & DLPA (okazjonalnie)LTP-Focus max powinien zadziałać, ale większe korzyści prawdopodobnie będą odczuwalne po Zen-Cafe Max (lub Adrafinil & DLPA).
Chętnie poznam zdanie kolegów. Może jakieś inne propozycje?
Kris 2 marca 2016 o 23:01 #7073Zgadzam się z teges, GABA nie należy lekceważyć. Przykładowo, na mnie nie działał LTP-Focus max, a jedynie powodował spięcie, rozdrażnienie, nerwowość, porywczość. Dopiero po częściowej regulacji tego neuroprzekaźnika LTP działa tak jak powinien. Z tego względu namawiam do rozwiązania testu Bravermana. Po interpretacji jego wyników łatwiej będzie dobrać preparaty.
Opierając się na objawach wymienionych we wpisie podobnie jak teges stawiam na deficyty GABA (umiarkowany?) i dopaminowy (umiarkowany albo i znaczny?). Nie ma problemów z pamięcią?
Stosowałem Oksyracetam&Cholina zarówno doraźnie z gratisowych próbek, jak i w jednym cyklu 6-cio tygodniowym. Na mnie zadziałał znakomicie, najlepiej spośród wszystkich racetamów jakie próbowałem. Oczekiwane analityczne myślenie, łatwość koncentracji w moim przypadku sprawdziły się przy oksy.
Adrafinil&DLPA jako synergika nie używałem, jedynie miałem styczność z tym środkiem w próbkach Zen-Cafe Max. Na pewno działa, przede wszystkim długo. Nie wiem na ile kwestia nastroju to zasługa Adrafinilu, a na ile L-Dopy. Zakładam, że dawka Adra była mniejsza w tym boosterze niż w synergiku więc trudno jednoznacznie się odnieść.
Bez wglądu na wynik testu, sugerując się takimi objawami jak potrzeba stałej koncentracji, analitycznego myślenia oraz większej motywacji do pracy poleciłbym:
– Oksyracetam & Cholina (cykle)
– Memostim Max (cykle)
– booster Zen-Cafe Max albo Adrafinil & DLPA (okazjonalnie)
Można pomyśleć o LTP-Focus Max jako boosterze, ale tutaj trudno przewidzieć czy zadziała; te dwa pierwsze powinny.
Gdyby okazało się, że deficyt GABA jest spory, wtedy warto wziąć pod uwagę np. Comfortil Max (albo dla cierpliwych Relatonic Max).


