Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc
Strona główna › Forum › DYSKUSJE › Preparaty marki SWISS HERBAL › Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc
Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc
- This topic has 103 replies, 9 voices, and was last updated 4 years, 8 months temu by
Kris.
-
teges 29 stycznia 2016 o 08:43 #6643
Tutaj jest opisane dokładnie to, o czym myślałem odnośnie EEG: http://www.york-biofeedback.co.uk/blog/index.php/67/eeg-assessment-and-neurotransmitters/
TL;DR – określone neuroprzekaźniki zwiększają aktywność określonych partii mózgu, dzięki czemu śledząc wzorce aktywności tych obszarów, można wnioskować o stanie gospodarki neuroprzekaźnikowej.
Czyli EEG też nie jest metodą doskonałą, ale to już coś i ze względu na cenę – masowe zastosowanie jest realne.
P 29 stycznia 2016 o 10:27 #6644Stan mojej psyche tez jest delikatnie lepszy ale jak tak sie rzuci okiem na sume za zakupy to sie pogarsza diametralnie 😉 niestety kuracja wymaga ok200zl miesiecznie a procesy regulacji sa dlugotrwale szczegolnie gaba plus cyklicznie serotine dopa czy ach to mamy z serii max co miesiac 2razy 89 plus jakis boosterek. Ale podobno zdrowie i samopoczucie bezcenne ;)) ja jeszcze trenuje na silce suple rozne witaminki wiec co miesiac 400zl na okreslmy to wspolnym mianem suplementy diety 🙂
Fajnie ze cos takiego pojawilo sie w PL ogolnie podoba mi sie okreslenie smart drugs dla srodkow nootropowych cos w tym jest. Jak wspominalem wczesniej kilka mcy temu wieksze zaangazowanie w zycie forum bylo ze strony adm i moderatora..a wiadomo hyla to fachowa wiedza a nie nasze subiektywne spostrzezenia droga prob i bledow na naszych organizmach..
P 29 stycznia 2016 o 10:30 #6645Teges a moglbys napisac na czym i ile leciales? Ja juz pisalem od sierpnia stale sie w cos bawie w sumie wiekszosc org receptur wyprobowalem oprocz memostim max ktore pojdzie na celownik za niedlugo jak do tej pory lacznie ok 1500zl;p
P 29 stycznia 2016 o 12:06 #6647Wg Pana Artura rozregulowana GABA zmniejsza odczuwane efekty i mozliwosci regulacji pozostalych neurotransmiterow stad skupie sie teraz na najblizszy czas chocby i z 6miesiescy wylacznie na gaba relatonic max bede przeplatal comfortilem max ktory podobno wkrotce ma wejsc do oferty;) jest post w ktorym mial juz byc dostepny bodajze w listopadzie:) zobaczymy co przyniesie taka suplementacja 2kapsy dziennie na miesiac opakowanie 60kaps i dlugotrwale stosowanie, plus na poczatek regulacja serotine przez 45dni
Kris 29 stycznia 2016 o 23:29 #6653Teges, faktycznie wynika z tych informacji, że prawodopodobnie można tymi urządzeniami odczytać sporo przydatnych informacji. Problem może być w tym, że niektóre neuroprzekaźniki działają w tych samych obszarach mózgu, np. DA i ACH wykazują aktywność w płacie przedczołowym z tego co wspominał p. Artur. Choć z drugiej strony pewnie znajdzie się sposób na to, żeby odczyt był precyzyjniejszy i można było odróżnić aktywność jednego od drugiego.
W kwestii bezsenności odpowiedziałem we wskazanym wątku. Być może niektóre informacje się przydadzą.
Teraz mi przyszedł do głowy jeszcze jeden pomysł, mianowicie podczas stosowania Noopeptilu max, podejrzewam że używasz dwóch kapsułek na dzień? Może drugą kapsułkę brać nieco wcześniej?To fajnie, że są efekty u Was. U mnie podobnie, choć trochę to trwało zanim pojawiły się pierwsze oznaki poprawy. Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał, nie zacząłem od października ‘ładować’ wszystkiego, tylko na spokojnie zacząłem z samym NALT przez pierwszy miesiąc, od listopada dołączyłem L-DOPĘ & EGCG i Relatonic original, w grudniu doszły DLPA, Adaptonic max, Brahmi & Gotu i Shisandra & Reishi, a od stycznia Neurydynowy stack. Jeszcze w międzyczasie kombinowałem przy testosteronie z HGW&Maca, Tribulus, Resweratrol i ostatnio Tongkat ali. W sumie trochę już tego było 🙂
Fakt Patryk, że idzie po kieszeni, ale skoro są efekty to jakoś nie jest mi szkoda tych pieniędzy. Można powiedzieć, że jest to bezpośrednia inwestycja w siebie 🙂
W PL są niby inne sklepy, ale tutaj jest konkretna, ogromna wiedza, praca przy neuroprzekaźnikach, przetestowane produkty/receptury itd. – całość wygląda i jest prowadzona bardzo profesjonalnie. Dobrze, że u nas ktoś postanowił się tym zająć na wysokim poziomie, tj. wiedza czerpana z aktualnych badań (na bieżąco konfrontowana z nimi jeśli nowe badania obalają poprzednie – przykład Ginkgo jako NDRi, a nie MAOi jak uważano pierwotnie).
Tak, też mam takie informacje o Comfortilu Max (wzmacniacz GABA). Są szanse, że pojawi się w przyszłym tygodniu w sprzedaży.
Ja zamierzam stosować Relatonic Max do momentu aż będę zadowolony z samopoczucia, co powinien poprzeć wynik testu. Prawdopodobnie włączę do tego Comfortil Max. Poza tym Neuroregeneracja urydynowym stackiem (naprzemiennie upregulacja DA ze zwiększaniem produkcji + Adaptonic Max), może jeszcze jakieś adaptogeny. Ostatnio Cordyceps i Jiaogulan mnie zainteresowały.Patryk, tak jeszcze wracając do Twojego wyniku testu – wydaje mi się, że dopaminę wyregulowałeś głównie przy pomocy Neuridine + Neuridine max. Brałeś do tego DHA oczywiście? Adaptonic też pewnie pomógł, ale subiektywnie wydaje mi się, że urydyna i spółka miały tutaj główny udział.
Kris 29 stycznia 2016 o 23:36 #6654Według informacji od Pana Artura i zaczerpniętych z zagranicznych stron Neuridine głównie jest regulatorem ACH, ale służy też do neuroregeneracji (z samą Omega-3), a także można stosować do upregulacji DA (uwrażliwienie, zwiększenie receptywności) poprzez hamowanie aktywności DA na rzecz ACH. W tym ostatnim jest synergia z Omega-3 (głównie DHA), CDP-choliną i jeszcze można dodatkowo włączyć sulbutiaminę (odpowidzialna jest za inne receptory, już dokładnie nie pamiętam, ale bodajże jeden środek za D1 i D2 a drugi D2 i D3). U Ciebie Neuridine z wersją Max zawierało komplet bez sulbutiaminy, czyli już dosyć mocno upregulującą mieszankę miałeś. To tak w uzupełnieniu do poprzedniej wiadomości 🙂
P 30 stycznia 2016 o 09:14 #6655Ja z powodu deficytow ladowalem na poczatku sero i dlugodystansowo relatonic max i neuridine. Oczysiscie z omega3. Taka dlugotrwala regeneracja ukladu nerwowego.
Jak wspomnialem wczesniej teraz sprobuje sie zajac solo gaba.
Oczywiscie mocno dosadnie jest to wprost inwestycja w siebie, a o kogo bardziej mamy dbac niz o siebie tak egoistycznie patrzac na to;)
teges 1 lutego 2016 o 10:31 #6670Kluczowa u mnie była suplementacja Relatoniciem Max, która trwała 3 miesiące. Wcześniej miałem krótszą suplementację zwykłym Relatoniciem. Było ok, ale do Maxa się nie umywa. Poza tym epizodycznie pojawiało się sporo innych rzeczy z asortymentu SHI: podbijałem dopę, brałem Serotine (np. teraz mam zapas i biorę czasami), Neuridine Max przez ok. miesiąc, Testogen… pewnie coś jeszcze by się znalazło 😉 Oprócz tego witaminy z grupy B (oddzielnie B12), omega-3, z doskoku inne rzeczy, np. obecnie też żelazo, duże dawki witaminy C (taki eksperyment ;), witamina D3.
Co do małej aktywności SHI na forum, to pytałem się o to i po prostu brakuje im czasu. Mają nadzieję, że stopniowo wrócą do udziału w rozmowach, które tu się toczą. Jednak myślę, iż siłą forum powinna być jego społeczność, więc dla mnie ok jest, że my tu sobie na tematy suplementacji gadamy. Stopniowo będzie się pojawiało coraz więcej osób, więcej opinii, pewnie jakieś osoby z wiedzą z dziedzin pokrewnych…
Kris – idę zerknąć, co tam napisałeś w moim wątku 😉 A co do Noo, to biorę rano. Praktycznie wszystkie suple przesuwam na rano, bo mój organizm tylko czeka na pretekst, aby nie móc zasnąć 😉 Każda zmiana to powód do pobudzenia wieczorową porą. Nawet Serotine boję się brać po południu… Od wczoraj próbuję zredukować dawkę Noo do 1 kapsy, rano. Tę noc spało mi się nieźle, więc może, może…
P 1 lutego 2016 o 17:57 #6686Tez suplementuje spore ilosci witaminy C min 1g do 3g nawet, wit d3 z k2 tez calkiem spoko wychodzi takie polaczenie. Do tego obowiazkowo ZMA wieczorem.
Tak wiem kazdy ma swoje zobowiazania, ale zaniedbujac klientow na forum mozna stracic klientow jest XXI wiek i jest spora konkurencja. To wlasnie podejscie do klienta i wysoka jakosc produktow przekonala mnie do wspolpracy z SHI.
Dzis otrzymalem paczuszke z relatonic org, serotine i reishi z lions mane takze zaczynamy regulacje gaba i serotine i czekam na relatonic max i comfortil max na czym bede kontynuowal regulacje;)
Kris 8 lutego 2016 o 18:24 #6759Z tego co obserwuję (pokrywa się to z tym co mówi Pan Artur), że regulacja GABA jest bardzo ważna i odbija się na odczuwaniu pozostałych neuroprzekaźników, tj. można odczuć korzyści z mniejszych/małych ich deficytów. Początkowo chciałem sobie trochę zbić deficyt GABA (powiedzmy do około 9-10), ale zrobię eksperyment i sprawdzę jak będzie przy deficycie max 4-5. W tym celu ładuję Relatonic max (dorzucam też jakieś resztki originala) i będę to kontynuować, dołączając na jeden miesiąc Comfortil max. Mam nadzieję, że faktycznie pojawią się ‘na dniach’ w ofercie.
Ja rozumiem, że nie mają czasu. Mogliby cały czas siedzieć na forum, pisać posty, odpisywać nam na maile, ale wtedy nie byłoby żadnych Comfortilów ani innych nowości 🙂 A na tym myślę, że bardziej będzie nam zależeć.
Także supluję ZMA wieczorem, z rana B kompleks + B12 wysoka dawka i D3, po obiedzie vita-min multiple sport. Dużo tego, czasem trudno się połapać co się wzięło a co nie 🙂
Witaminę C tylko jak jestem lekko przeziębiony 🙂 Swoją drogą ogarnialiście temat liposomalnej witaminy C ? Skuteczna (w rozsądnych dawkach), ale droga. Podobno SHI pracuje nad liposomalnymi suplementami, co może być dosyć ciekawe.Patryk, jak ‘wchodzi’ Relatonic Midi ? Mi max w porównaniu do original daje taką lekką sedatywność. Pan Artur mówił, że to dobrze – podobno wtedy ‘coś się dzieje’ z GABA. Jak się nie czuje tego to lepiej zwiększyć dawkę.
Nie wiem czy to przez Neuridine z dodatkami, czy przez Oksyracetam, ale zauważyłem bardzo dużą poprawę pamięci i koncentracji. Pamięć długa znacznie się poprawiła, tj. przypominam sobie bez problemu jakieś szczegóły z przeszłości, o których 2 miesiące temu mógłbym pomarzyć aby skojarzyć. Daje to niesamowity komfort w funkcjonowaniu.
P 8 lutego 2016 o 19:21 #6760Tez czekam na comfortil, hmm taka mieszanka na razie nie czuje jakiegos efektu powalajacego wow, deficyt duzy to pewnie i regulacja troche potrwa, teraz do tego midi dorzuce comfortil jak sie skonczy wejde na relatonic max i w miedzyczasie chyba jak skoncze comfortil dorzuce memostim max.
dawke stosuje zmienna, 3kaps realtonic 1 lions mane reishi drugi dzien 2 relatonic i 2 lions mane reishi plus wieczorem 1-2 serotine.
Faktycznie oksy dziala i czuc efekty.
Kris 8 lutego 2016 o 21:18 #6762Myślę, że Comfortil max razem z Relatoniciem max znacznie przyspieszy regulację GABA, zresztą zobaczymy. Podobno jest przetestowany i efekty są niezłe.
Memostim max może trochę wpłynąć na GABA`ę. Pan Artur wyjaśniał, że stymulacja dopaminowa prekursorami lekko dereguluję GABA, stąd też u mnie nieznaczna poprawa po Relatonicu original (bez Relatonica deficyt GABA mógłby się powiększyć), takie otrzymałem informację. Stąd też pewnie Adaptonic max jest korzystniejszy dla całej gospodarki neuroprzekaźnikowej, ponieważ wątpie aby deregulował GABA’ę, ale pewnie sama regulacja DA trwa nim dłużej niż przy Memostimie.
Ja jestem ostatni tydzień na upregulacji, potem 2 tygodnie przerwy i znowu. Ciekawy jestem co będzie po odstawieniu oksy – czy efekt się utrzyma. Zostałem zapewniony, że efekty mają być trwałe.P 14 lutego 2016 o 12:14 #6850Regulacja przebiega powolnie ale juz odczuwac efekty wiekszego spokoju, umiejetnosci radzenia sobie ze stresem emocjami;)
Teraz mam rozkmine jak dalej suplementowac kontynuuje narazie serotine i relatonic org z lions mane i reishi,
po tym wskakuje na comfortil max i tu nie wiem czy sam miesiac po 2 kapsy dziennie czy dorzucic relatonic max i suplementowac w dwoch porcjach raz 2 kapsy comfortilu i 1 relatonicu max i nastepnego dnia odwrtonie..plus dorzuce chyba memostim max.
po miesiacu na memostimie max wejde juz z powrotem na sam relatonic max i najprawdopodobniej synergiczny aniracetam.
Co o tym sadzicie lokalni specjalisci:))
Kris 14 lutego 2016 o 22:23 #6861To dobrze. U mnie też pozytywne efekty po Relatonicu max, zdecydowanie lepiej niż po originalu.
Tak szczerze, na Twoim miejscu brałbym Comfortil Max w cyklach i Relatonic Max ciągle do momentu aż poczujesz się konkretnie lepiej (deficyt GABA na poziomie 10-15 ?), ponieważ według wyniku testu z tym masz najwięcej do zrobienia. Ale to tylko mój punkt widzenia 🙂 Wiadomo, że Pan Artur najlepiej doradzi. Memostim wrzuciłbym obojętnie kiedy. Pewnie przy mniejszym deficycie GABA lepiej go odczujesz. Aniracetam także został mi polecony ostatnio, jako racetam działający dobrze od strony nastroju (GABA, serotonina). U Ciebie może być to bardzo ciekawa opcja – ‘atak’ z każdej możliwej strony na GABA 🙂 Nie wiem tylko czy za bardzo nie zamuli cała ta mieszanka? Gdyby tak się stało, może Memostim by to wyrównywał, nie wiem, ale sporo by tego było sumarycznie. Ciekaw jestem jak sam Comfortil działa, czy muli lub tylko tonizuje.Ogólnie chciałem zrobić większe zamówienie, rozpisałem sobie suplementację do maja/czerwca, ale wciąż nie ma Relatonica Max i na dodatek skończył się Adaptonic Max. Dlatego też siedzę i kombinuję jak to inaczej rozplanować 😉
P 21 lutego 2016 o 11:23 #6930Witam,
zamowilem comfortil max i memostim max wiec czekam na dostawe 😉
dobrze ze nie czekalem na dostawe relatonic max, mial byc dostepny od ubieglego wtorku/srody…a nadal nie ma.
Ciekawy jestem jak bd dzialal mix comfortil serotine i memostim max
Kris 26 lutego 2016 o 12:43 #6997Relatonic Max już jest 🙂 Ale wciąż nie ma Adaptonica Max, a podobno miały razem się pojawić 🙁
Dotarło zamówienie? Jak oceniasz działanie tych preparatów?
Ja bardzo polubiłem jedno i drugie.
Memostim Max daje przyjemność z wykonywania zadań w ciągu dnia. Cały dzień jest przyjemny, przy czym dosyć sprawnie wykonuje mi się wszelakie czynności. Motywacja wysoka, ale jednocześnie bez takich mocnych skoków energii i nastroju jak w przypadku L-Dopy&EGCG.
Comfortil Max za to w pierwszych dawkach mocno mulił, po paru dniach przyzwyczaiłem się do tego i teraz jak sama nazwa wskazuje komfortowo przebiega dzień 🙂 Tzn. bez nerwów, ekscytacji, stabilny nastrój itd. Faktycznie obydwa suplementy bardzo fajnie pasują do siebie.Jestem ciekawy jak na Ciebie działają, szczególnie Comfortil Max przy większym deficycie GABA.
P 26 lutego 2016 o 13:50 #7000hmm narazie wskoczylem na sam comfortil i to dopiero od wczoraj ale dawka ok 24tej bo pracuje na 18ta wiec ciezko stwierdzic bo naturalnie padniety bylem po robocie, ale wydaje mi sie ze spowodowal jeszcze wieksza zamule..
Memostim max jeszcze nie bralem, nie wiem czy czekac az skoncze sertotine czy juz dorzucic i leciec na comfortilu, memostim i serotine? Jak myslicie?
A w jakich godzinach bierzesz comfortil ze piszesz dzien przebiega komfortowo? Przed poludniem?
I przymierzam sie do aniracetamu z dmae plus relatonic jako nastepny stack, probowal ktos z was aniracetam?
Kris 26 lutego 2016 o 19:42 #7005Pierwsze dawki Comfortilu mogą być ciężkie, czyli przymułka. Jest to kwestia przyzwyczajenia, za parę dni powinno minąć i być ok. Możesz też to brać przed spaniem, przynajmniej na początku. Ja biorę aktualnie tak: Memostim Max x1 + Adaptonic Max x1 rano, Memostim Max x1 + Adaptonic Max x1 + Relatonic Midi x1 + Comfortil Max x1 po obiedzie i Comfortil Max x1 + Relatonic Midi x1 po kolacji, ale tylko do niedzieli włącznie, potem odpada mi Memostim Max na jakieś 6-8 tygodni. Pan Artur coś wspominał o braniu tego razem, np. rano Memostim Max x1 + Comfortil Max 1 i tak samo po obiedzie (przykładowe pory).
Z Serotine nie wiem, jeszcze nie próbowałem, podejrzewam że może jeszcze bardziej zmulić.
Dzień przebiega u mnie komfortowo mimo tego że Comfortil biorę nieco później. Od rana po paru dniach od rozpoczęcia kuracji Comfortilem jestem już bardziej ‘zmulony na stałe’.Ja jestem też aktualnie na aniracetamie, przeszedłem z oksyracetamu. Generalnie jest inaczej, czuć bardziej nastrój, działanie prospołeczne. Powiem szczerze, że brakuje mi tej energii, koncentracji oksyracetamowej, choć tamten nie wpływał na nastrój. Zobaczymy jak się rozwinie, będę brać to 40 dni. Jak na razie bardziej pasował mi oksy od ani.
teges 29 lutego 2016 o 09:09 #7033Też zaczynam dzisiaj brać Comfortil Max. Jestem ciekawy, czy mnie zamuli. Może być mi ciężko ocenić, bo biorę Ashwagandhę i jestem przez to mocno wytłumiony serotoniną.
Łukasz 29 marca 2016 o 13:57 #7577Witam,
ile miligram 5-htp znajduje się w 1 kapsułce preparatu serotine ?
oraz jaki jest skład kapsułki zencafe-max w mg ?
bo z opisu na stronie to znalazłem tylko łączną ilość w mg na 2 kapsułki wszystkich składników.
P 30 marca 2016 o 10:12 #7611Serotine ma ok80-100mg htp, a zen cafe max ok 80mg kofeiny..synergiczne serie produktow maja szczegolowo sklad podany, oryginalne receptury sa objete tajemnica. Serotine na pewno zadziala, klepie kazdego:) co do zen cafe max ciezko mi sie wypowiedziec bo mialem stara formule bez andrafinil, ta wydaje mi sie bd skuteczniejsza.
Odnosnie mojej suplementacji dalej kontunuuje cykl koncze wlasnie comfortil i chce wskoczyc na relatonic max, plus zakonczylem memostim max i wskoczylem na noopeptil max🙂
Po noopeptilu max zamiar mam wskoczyc na cos stymulujacego pamiec mocno, nie wiem czy aniracetam z dmae czy oxyracetam z cholina sie lepiej sprawdzi…jak myslicie? chyba ze kupie tego i tego 60kapsow i taki mix zrobie, doradzcie;)
Kris 30 marca 2016 o 13:54 #7622I jakie odczucia po Comfortilu? Ja przez pewien czas brałem razem Comfortil Max i Relatonic Max.
Jak zadziałał Noopeptil Max ?Jutro kończę pełny 6-cio tygodniowy cykl Aniracetam & DMAE i powiem szczerze, że zawiodłem się na tym preparacie. Zdecydowanie lepiej wspominam Oksyracetam & Cholina, do którego z miłą chęcią wracam jak tylko dotrze do mnie przesyłka z zamówieniem 🙂 Wziąłem sobie także na test Fenylopiracetam, jestem ciekawy jak zadziała.
Aniracetam głównie wpłynął u mnie na nastrój. Pamięć i koncentracja tylko troszkę lepiej. W ogóle nie jest stymulujący, nie energizuje tak jak Oksy. Brałem 3 kapsułki z rana po śniadaniu razem z łyżeczką tranu (rozpuszczalność w tłuszczach). Być może na większej dawce byłoby lepiej.P 31 marca 2016 o 12:09 #7637Noopeptil kiedys mnie zawiodl teraz drugie podejscie zobaczymy, tak samo zaciekawila mnie kwestia z tym aniracetamem wiekszosc ludzi chwali oksy, chyba brak zawiedzionych ludzi a po aniracetamie większość narzeka..
Wczoraj mialem dzwina akcje po noopeptilu nie wiem czy kwestia polaczenia go w niewielkim odstepie czasu z witaminami, yerba mate czy ziolami typu sarsaparilla lapacho czy zen szen, ale odstep ponad godzinny byl, mialem na maksa zjazd problemy z zoladkiem, odruchy wymiotne, brak apetytu, niesamowity bol glowy taki pulsujacy na skroni, zaburzenia ostrosci widzenia, zrenice mimo normalnego oswietlenia byly na maksa rozszerzone, nie reagowaly zbytnio na swiatlo..i ogolny brain fog mialem tak przez jakies 4godziny..
teges 1 kwietnia 2016 o 07:33 #7652Ta zapaść po Noopeptilu może od braku choliny? Nie wiem, jak te objawy ze strony układu pokarmowego, ale brain fog to typowe, reszta też może być efektem niewystarczającej ilości “paliwa”…
Tagi: adaptonic max, aniracetam, cholina, noopeptil max, oksyracetam
Musisz się najpierw zalogować, aby odpowiedzieć w tym temacie.
Komentarze są niedostępne dla tego wpisu