Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc
Strona główna › Forum › DYSKUSJE › Preparaty marki SWISS HERBAL › Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc
Moja suplementacja Relatonic MAX, Serotine, Neuridine etc
- This topic has 103 replies, 9 voices, and was last updated 4 years, 8 months temu by
Kris.
-
P 14 września 2015 o 12:45 #5398
1) Noopeptil max brac w porcji razem z nuridine? 2×1 po posilku?
2) Jak skoncze noopeptil przerzuce sie na noopept + alfagpc takze moge w porcji z neuridine? ok 2x 10-15 mg noopeptu i alfagpc jakies 2x 200-300mg
3) Teraz majac noopeptil bd mial dodatkowo prekursor ach czy suplementacje na dope zaczynam dopiero po zakonczeniu neuridine? czy moge jest memostim z lub adaptoniciem po zakonczeniu noopeptilu?
4) Czyli produkty typu neuridine, relatonic max pojawia sie w tym tygodniu? Mam juz resztki:)
5) Potrzebowalbym cos na pamiec krotkotrwala i koncentracje, co Pan proponuje? Dzis przed nocka przetestuje andrafinil dlpa z ltp focus:) jestem lekko chory i po inhibitorze serotoniny weekendowo wiec bede mial obraz jak i czy postawi mnie na nogi:)
6) wiec 5htp poteguje doznania zwiazane z thc?
7) w porcji z neuridine zamiast omega 3 czasem pije olej lniany ktory ma sporo kwasow omega takze nie ma koniecznosci uzupelniania ich dodatkowo syntetycznie tak?
8) Czy mimo cyklu na ach moge sie wspomagac produktami na wyrzut dopy np zen cafe badz ltp?
9) Ciekawi mnie fakt ze kokaina powoduje potezny wyrzut dopaminy czyli po zen cafe, memostimie max i zen cafe moge miec podobnie?:))
10) I jak by sie sprawdzil aniracetam dodatkowo do mojej suplementacji?Niestety system zmianowy w pracy komplikuje suplementacje, ale akurat w przypadku nocek calkiem proste bo dzien na odwrot, serotine rano i testogen max ok 9tej przed spaniem, pobudka ok15tej i wtedy 2×1 neuridine, noopeptil max i omega 3 do posilku, a relatonic max w pracy przedostatni moj posilek przewaznie nr 5 ok 6tej rano:)
teges 15 września 2015 o 07:52 #5413Mogę pomóc w kwestii omega-3, bo ostatnio wnikałem w ten temat 🙂
Omega-3 z oleju lnianego to dosyć złożona kwestia. Pierwsza sprawa: omega-3 łatwo się utleniają pod wpływem światła, powietrza i temperatury. Dlatego olej musi być świeży i odpowiednio przechowywany (ciemna butelka lub ciemne miejsce, niska temperatura). Druga rzecz: siemię lniane rzeczywiście ma bardzo dużo omega-3, jednak nie bez powodu stosuje się nazwę “kwasy tłuszczowe”, czyli liczbę mnogą 😉 Mówimy tu o kilku kwasach, z których za istotne w odżywianiu człowieka uważa się ALA, DHA oraz EPA. W siemieniu znajduje się tylko ALA. Na szczęście organizm ludzki może konwertować ALA w DHA i EPA. Niestety – wydajność tego procesu jest prawdopodobnie bardzo niewielka (są rozbieżności w źródłach, ale można przyjąć, iż jest to niespełna 5%, dla DHA nawet mniej). Piszę “prawdopodobnie”, ponieważ takie są dominujące wnioski z badań. Pojawiają się jednak badania, z których wynika, iż u osób jedzących tylko pożywienie roślinne (w którym nie ma DHA i EPA) nie notowano deficytu tych dwóch kwasów. Na pewno skuteczność konwersji jest różna o różnych ludzi, zazwyczaj większa o młodych kobiet.
Na chwilę obecną stan wiedzy skłania do wniosku, że olej lniany może być niewystarczającym źródłem DHA i EPA. Oczywiście anegdotycznie można to podważać, bo są osoby, które nie mają zwierzęcych źródeł DHA i EPA w diecie, a mimo to poziom tych kwasów jest u nich ok 🙂 No ale nauka to nauka, może niebawem pojawi się więcej badań rzucających światło na temat konwersji ALA-DHA/EPA.
teges 16 września 2015 o 06:31 #5418ewenement, co rozumiesz przez “małe dawki” (ile konkretnie)? Od ok. tygodnia biorę Noopeptil MAX dwa razy dziennie 1 pigułka (rano, tuż po przebudzeniu, a później w ciągu dnia). Dorzuciłem to do planu Serotine + Memostim MAX, bo czułem, że przy zwiększonym poziomie serotoniny jestem spokojniejszy, mam większą harmonię umysł-ciało i lepiej mi się śpi, jednak brakowało mi ostrości myślenia. Po dorzuceniu Noopeptilu póki co jest bardzo fajnie – jest spokój, ale jest też sprawny umysł.
P 16 września 2015 o 16:49 #5423Ja tak samo lykam 2 kapsy wraz z neuridine i jest ok jak na razie. Sam noopept mysle tak samo 2x15mg bede bral z gpc cholina i alcarem mysle ze bd ok, z roznych artykulow wynika ze noopept ze srodkow nootropowych jest najkonkretniejszy w dzialaniu..a andrafinil ciagle stosowac? noopept dziennie razy 2 a andrafinil okazyjnie…jedyne co kusi mnie wyprobowanie aniracetamu ktory tak kolega powyzej zachwala:)
P 16 września 2015 o 17:14 #5426Heheh mow 🙂 ja juz i tak duzo probuje:) oprocz supli mocniejszych i slabszych jakies przed po treningowki efedryna kofeina etc, po ziolka poludniowoamerykanskie typu sarsaparilla, lapacho, wiadomo YERBA 🙂 wiec mysle ze nic nie zaszkodzi bardziej:) nootropowe substancje to dla mnie nowosc, chociaz kilka produktow probowalem z supli np mental focus sciteca mial tez alcar ale wtedy tak nie zaglebialem sie w temacie, niestety studnia bez dna jakbys chcial wszystko wyprobowac braknie ci wyplaty, zycia i w koncu nie bd wiadomo co dziala stad dobrze wymieniac sie spostrzezeniami zeby stosowac skuteczne preparaty tylko;) aczkolwiek kazdy organizm jest inny i to co jednego niesamowicie “klepie” na drugiego nic..
P 12 listopada 2015 o 13:00 #5999Witam,
Jestem w 10tyg suplementacji i regulacji neuroprzekaznikow poczatkowo Gaba, ach i okresowo serotonina.
Napisze tu moje spostrzezenia i uwagi moze komus pomoze w podjeciu decyzji.
Generalnie jestem osoba ktora lubi probowac w dietetyce i suplementacji rozne rzeczy jestem dosc niecierpliwy stad sporobwalem sporo srodkow z oferty shi.
Kilka suchych faktow, jezeli mysli sie o pelnej regeneracji/regulacji ukladu nerwowego jest to dosc kosztowne w moim wypadku do tej pory ok 1100zl, teraz wymienie srodki ktore probowalem i subiektywne moje odczucia co do ich dzialania:
1) Serotine, wg mnie najmocniej czuc jego dzialanie sposrod calej oferty, ulatwione zasypianie, sen gleboki, problem rano z wybudzeniem,
2) Ralatonic Max, ciezko zauwazyc cokolwiek, moze delikatne uspokojenie,
3) Neuridine/Neuridine Max, ciezko zauwazyc cokolwiek,
4)Noopeptil Max, delikatnie lepsza koncentracja ale bez jakiejs znacznej roznicy,
5)Sulbutiamina i fenibut fajnie rozluznia, ze skupieniem, koncentracja, poprawa nastroju nie zauwazylem roznicy,
6) LTP delikatnie wzmacnia koncentracje cos jak pobudzenie po yerba mate, jasnosc umyslu,
7) Zen cafe Max delikatne pobudzenie jak wyzej zblizone do yerby,
8)Oxyracetam z cholina, dziala calkiem ciekawie pobudza, zwieksza koncentracje, chyba obok serotine najbardziej odczuwalne dzialanie,
9) Testogen MAX w dwoch roznych wersjach, testowalem go przez 4 tyg z dzialania jestem zadowolony zgodnie z wynikami badan poziom testosteronu podniosl sie,
W najblizszym czasie bede probowal Adaptonic Max.
Podsumowujac wyzej wymienione 9 punktow, produkty w wiekszosci nie daja efektu wow i boom, czego niektorzy moga oczekiwac, wiadomo naleza one do roznych grup tj
Agoniści receptorów – stymulują aktywność danych receptorów
Inhibitory enzymów i receptorów – zwiększają aktywność danych neuroprzekaźników
Związki prekursorowe – stymulują produkcję danych neuroprzekaźników
Związki regulujące – pośrednio zwiększają aktywność danych nuroprzekaźników
A kolejna kwestia ze istotne sa deficyty danego przypadku.
Podobne efekty mozna osiagnac zmieniajac diete, tryb zycia etc. Kuracja pelna moim zdaniem dosc kosztowna, aczkolwiek takie sa ceny rynkowe tych produktow. Co do realizacji zamowien, czy jakosci produktow przyczepic sie na pewno nie mozna.
Szkoda jedynie ze teraz zmalala aktywnosc tego forum, bo mozna bylo czerpac stad ciekawe informacje, teraz umarlo..sporadyczne zapytania w wiekszosci pozostawione bez odpowiedzi…
W razie pytan sluze pomoca;)
Pozdrawiam,
Patryk
teges 13 listopada 2015 o 07:46 #6008W moim przypadku Noopeptil Max ma bardzo silne działanie. Kompletnie zmienia mi się sposób myślenia – na precyzyjny i konkretny. Przestaję się zastanawiać nad bzdurami, szybko podejmuję decyzję, jestem bardziej stabilny emocjonalnie. Niestety odbywa się to kosztem snu – Noopeptil powoduje u mnie bezsenność. Żaden z was nie miał takich problemów?
Więcej o swojej przygodzie z Noo pisałem w wątku: https://pl.swissherbal.eu/forum/temat/noopeptil-i-noopeptil-max-dzialanie-efekty-skutki-uboczne-itd/
Drugi produkt, do którego też podchodzę dużo bardziej entuzjastycznie niż Patryk to Relatonic Max. Dotychczas robiłem sobie nim dwie “terapie” (teraz jestem w trakcie drugiej). Przy pierwszej dałem mu 4 na 5 gwiazdek, bo nie było efektu wow, było tylko stopniowe, długotrwałe działanie. Przy drugim razie dopiero do mnie dotarło, jak dużą zmianę w emocjach powoduje ten produkt. Uspokojenie jest bardzo naturalne, nie jest to zamulenie, powodowane u mnie przez suplementy serotoninowe – jestem spokojny, ale pełen energii i z jasnym, sprawnym umysłem. Uwielbiam ten suplement!
Co do pozostałych wymienionych produktów, to:
– Testogen MAX – działa bardzo fajnie, większa dawka testosteronu stabilizuje emocje i ilość energii
– Serotine – silne działanie, jednak u mnie duża ilość serotoniny nie zawsze jest dobra, bo często czuję się otępiały
– Fenibut – dopóki nie odkryłem Relatonicu, Fenibut był dla mnie hitem nr 1 🙂 bardzo dobra podpora dla ludzi ze słabym GABA
Reszta środków – albo nie brałem, albo na mnie nie działała.
P 13 listopada 2015 o 11:04 #6013Co do serotine zgodze sie zamulaaa jej nadmiar, nawet 1 kapsulka robi robote mocnoo, co do Relatonicu to subiektywnie czuc jakies wyciszenie chodzilo mi bardziej o to ze nie ma efektu WOW, ciekawy jestem jakby dzialaly poszczegolne produkty zwiekszajac dawki ale automatycznie koszty sporo ida w gore.
Zaskoczylo mnie ze tak pozytywnie na Ciebie wplynal Noopeptil, ja moglbym bezposrednio przed snem go zjesc i usnac jak niemowlak:)) To ja podobny efekt mialem pozytywny w kontakcie z oxy z cholina ale z drugiej strony mialem tylko dwie porcje probki, ale zgodnie z zaleceniami 3 kapsy fajnie podzialaly.
Teraz postaram sie solo probowac poszczegolne produkty oceniajac ich wtedy dzialanie w sposob najbardziej obiektywny na pierwszy ogien za jakies 2 tyg wchodzi adaptonic max, mysle ze za jakies 2 miesiace sprobuje drugie podejscie do noopeptilu zobaczymy jak bd sam dzialal bez relatonicu, serotine czy neuridine, ciezko pozniej obiektywnie oceniac dzialanie kazdego z produktow.
teges 16 listopada 2015 o 10:31 #6035Na mnie racetamy nie działają niestety.
Z Noopeptilem to ciekawie wyszło, bo przy pierwszym podejściu stwierdziłem, że brak efektu i przereklamowane. Dopiero po odstawieniu zacząłem dostrzegać jak mi znikają pozytywne efekty działania. No i przy drugim podejściu to działanie było dużo mocniejsze – kwestia albo nastawienia, albo wyczulenia organizmu na związek.
Przy pierwszym braniu noo nie miałem bezsenności. Teraz się pojawiła. Ogólnie to mam z nią spory problem. Wcześniej spałem ok, a teraz się rozregulowałem i nie mogę przywrócić dobrego snu. Biorę kilka rzeczy i próbuję zidentyfikować czynnik, który jest za to odpowiedzialny. Póki co jest to Noopeptil oraz witaminy B6 i B12. Rezygnacja z suplementacji (Noo) oraz przesunięcie dawek na wczesny poranek (wit B) rozwiązały problem ze snem. Lecz na krótko. Od dwóch dni pojawił się znowu i teraz jestem w punkcie wyjścia. Muszę szukać dalej. W sumie to mam nawet cichą nadzieję, że się okaże, iż jednak Noopept nie powoduje u mnie bezsenności i był to inny czynnik 😉P 3 stycznia 2016 o 11:25 #6377Forum umarlo jakos..Mialm teraz troche przerwy ostatnio jadlem adaptonic max bez wiekszych efektow.
Teraz mysle o jakims wspomozeniu sie na okres sesji w szkole;) I kombinuje nad oksyracetamem+cholina 60kapsow i porcje 2 dziennie jesc, pamietam mialem probke tego synergicznego produktu i zaskoczyl mnie mega pozytywnie lub druga opcja noopeptil max sprobowac podejscie numer dwa..
Moze ktos cos doradzi ze swojego doswiadczenia;)
Wspomagajaco na chwile kryzysu zostaly mi zencafe max i ltp ale nawet polaczenie obu chyba mniej na mnie dzialalo niz tez oksyracetam. Wiec mam ciezki orzech do zgryzienia;)
Kris 3 stycznia 2016 o 22:47 #6397Witam,
trudno doradzić, ponieważ na każdego dany suplement może działać inaczej. Mogę jedynie podzielić się swoim doświadczeniem.
– ZenCafe, sprawdza się w raczej w sytuacjach powtarzalnych czynności (praca biurowa, typu kopiuj-wklej :)) albo fizycznych.
– LTP, nie wiem w czym się sprawdza, na mnie to nie działa dobrze, jedynie powoduje agresję, nerwowość
– Oksyracetam+Cholina, zwiększenie zdolności intelektualnych itd. – subiektywnie myślę, że to będzie najbardziej pasować. Na mnie działa, efekt taki jaki powinien być.
– Noopeptil max, mam próbkę, ale jeszcze nie próbowałem, więc nie wypowiem się.
Adaptonic max w ogóle nie działa? Ja zbliżam się do 6-ciu tygodni na Adaptonicu max (1 kaps rano, 1 kaps po południu). Działanie energizujące najbardziej odczuwałem przy pierwszych dawkach. Teraz głównie odczuwam działanie antystresowe. Przez cały okres suplementacji zauwazyłem ‘wydajniejsze oddychanie’. Nie wiem jak to dokładnie wytłumaczyć, ale oddechy są głębsze, Za parę dni robię 2 tygodnie przerwy i mam zapas na kolejne 6 tygodni.
teges 5 stycznia 2016 o 11:02 #6407Na mnie ZenCafe działa podobnie jak kawa, nie zauważyłem większych różnic. Czyli pobudza mnie, ale nie daje żadnych bonusów ani do wydolności, ani do kreatywności. LTP Focus – podobnie jak Kris, czuję się po tym spięty i nerwowy.
Noopeptil Max – z dotychczas próbowanych rzeczy jest to najbardziej uniwersalny i najskuteczniejszy suplement usprawniający pracę mózgu. Po Noopeptilu mam lepszą pamięć, lepsze kojarzenie, lepsze skupienie, bardzo mi skacze kreatywność (jestem zaangażowany w projekt wymagający cyklicznego przedstawiania kreatywnych pomysłów; gdy zaczynam brać Noopept, zawsze zbiera mi się ich zapas, z którego później mogę korzystać, gdy robię przerwę w suplementacji ;). Jedyne na co muszę uważać, to problemy ze snem – dlatego biorę rano, wtedy śpię normalnie.
P 6 stycznia 2016 o 09:53 #6412Juz zamowilem 90kapsow oksy z cholina i 60 noopeptilu zaczne od miesiaca 3 kapsy na porcje oksy a pozniej miesiac z noopeptilem max. Zobaczymy moze natchnie mnie do sesji, egzaminow zawodowych, pisania magisterki, nauki jezyka angielskiego pod katem wyjazdu emigracyjnego na stale i takich tam paru jeszcze mozg dosc katowany:)
A probowaliscie cos innego godnego polecenia inne racetamy? Aniracetam? Ten pararacetam?
Wczesniej noopeptil bralem z innymi produktami tj relatonic max, neuridine i serotine wiec moze te srodki oslabily subiektywne odczuwanie realnych mozliwosci produktu zobaczymy solo.
Oksy z cholina mialem 6kapsow czyli dwie porcje po3 i jedna zjadlem na uczelni i czulem sie mega przyjemnie taka jasnosc umyslu, potok slow o dziwo z sensem 🙂 ale zobaczymy jak cykl 30dniowy wejdzie.. Wg doradcy z shi oksy z cholina moze dzialac takze jako booster i takie dzialanie poczulem 😉
Tagi: adaptonic max, aniracetam, cholina, noopeptil max, oksyracetam
Musisz się najpierw zalogować, aby odpowiedzieć w tym temacie.
Komentarze są niedostępne dla tego wpisu