teges 30 listopada 2015 o 09:37 #6122
Całkiem ciekawie się złożyło, bo trafiłem na informacje o typie terapii (czy metody psychologicznej), która nazywa się focusing. W skrócie polega to na uważnej obserwacji tego, co się rodzi w naszej psychice (i w ciele – w nowszej wersji, czyli inner relationship focusing, gdzie fizyczne wrażenia są początkiem tropu prowadzącym do myśli, uczuć, wspomnień itp. wywołujących te wrażenia). Następnie ważne jest swoiste zidentyfikowanie tego wrażenia, chociażby poprzez nazywanie go – odpowiednio dobrana nazwa będzie z nim rezonowała. Dzięki tej metodzie można wydobywać z podświadomości uczucia, które mimo że często bardzo silne i w bardzo dużym stopniu rzutujące na nasze życie – pozostają niepoznane. Nie wiemy o ich istnieniu albo nie znamy ich natury. Dlatego focusing wydał mi się niezłą metodą dla osób z aleksytymią – pozwala zidentyfikować własne emocje 🙂
Jeśli medytujecie i mieliście do czynienia z technikami takimi jak mindfulness (uważna świadomość) czy body scanning, to na pewno rozpoznacie tutaj wspólnotę założeń. Niby nic nowego, ale w ciekawym zestawieniu. Poza tym chronologicznie to focusing był chyba pierwszy…
Źródła:
– po polsku niewiele jest materiałów o focusingu, coś takiego znalazłem: http://www.focusing.com.pl/index.php?p=1_6_6-krok-w-focusingu
– po angielsku można wyjść od wiki: https://en.wikipedia.org/wiki/Focusing
Komentarze są niedostępne dla tego wpisu