To dobrze, kiedy nasze życie jest ciekawe. Dużo się dzieje, nie nudzimy się, nie mamy poczucia stagnacji i bezczynności. Jedyne, czego wówczas potrzebujemy, to zdrowy sen, który pozwala zregenerować ciało i umysł. Niestety, czasami pojawia się nadmiar bodźców. Tak dzieje się np. wskutek przemęczenia lub przewlekłego stresu. Po prostu nasz mózg jest przeciążony i nie może sobie poradzić ze wszystkim na raz. Pracuje więc na pełnych obrotach, próbując przetworzyć ogrom docierających do niego informacji. Kiedy nie jest w stanie poradzić sobie z nimi na bieżąco, zdarza się, że jesteśmy zbyt pobudzeni i trudno nam się wyciszyć. W ciągu dnia może nie stanowi to problemu, ale sytuacja diametralnie zmienia się wieczorem. Ileż to razy leżeliśmy w łóżku gapiąc się w sufit i czekając na sen, który jakoś wcale nie miał zamiaru przyjść. Nie trzeba nawet tłumaczyć, że na drugi dzień jesteśmy kompletnie nie wyspani, co oczywiście nie przeszkadza życiu w rzucaniu nam kolejnych wyzwań… Drugim problemem, z którym często borykamy się w sytuacji nadmiernego obciążenia psychicznego, jest znaczne pogorszenie nastroju. Po prostu czujemy się źle, nie mamy humoru i trudno nam dokładnie określić tego przyczynę. Więcej