Alkoreksja – kolejny wymysł czy realne zagrożenie?

Jeden drink jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodził. No, przynajmniej nikomu pełnoletniemu i ogólnie zdrowemu. I pod warunkiem, że to rzeczywiście jest jeden drink, a nie jedna noc picia drinków. I że nie wsiadamy potem za kierownicę. Alkohol towarzyszy nam właściwie od początku cywilizacji. Wydaje się więc, że wiemy, jak go używać, żeby nie wiązało się to z zagrożeniem zdrowia i życia. Niestety, w wielu przypadkach to właśnie nieodpowiedzialne spożywanie alkoholu prowadzi do problemów ze zdrowiem i funkcjonowaniem w społeczeństwie.

Studenckie życie

Nie jest tajemnicą, że największymi fanami imprez połączonych ze spożyciem alkoholu są przede wszystkim młodzi dorośli – osoby w wieku 18-24 lat. Ten wiek i etap rozwoju to często okres eksperymentowania i poznawania własnych granic. Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Australii przeanalizowali wzorce picia u 479 studentek należących do tej właśnie grupy wiekowej. Chcieli bowiem dowiedzieć się, jakie mogą być konsekwencje połączenia picia alkoholu z niewłaściwym odżywianiem się. Wyniki, które otrzymali były co najmniej niepokojące.

Badanie składało się z dwóch etapów. W pierwszym ochotniczki zgłaszały wszelkie działania kompensacyjne i ograniczające związane z piciem alkoholu. W drugim naukowcy zidentyfikowali wczesne nieadaptacyjne schematy. Są to sposoby reagowania na określone sytuacje, które nie pozwalają zdrowo radzić sobie z trudnościami. Psychologia definiuje je jako trwałe, powtarzające się wzorce obejmujące wspomnienia, emocje, myśli i reakcje ciała. Dotyczą one zarówno siebie, jak i relacji z innymi. Powstają w okresie dzieciństwa i wczesnej młodości, ale są rozwijane przez całe życie.

Kalorie muszą się zgadzać

Badacze z przerażeniem stwierdzili, że aż 82,7% uczestniczek wpisywało się w schemat tego, co zostało określone mianem alkoreksji (ang. drunkorexia). Nie jest to nowy termin. Wprowadzono go już w 2008 roku jako nazwę dla behawioralnego zaburzenia odżywiania. Osoba cierpiąca na alkoreksję lubi spożywać alkohol, ale nie chce przybrać na wadze. Robi więc wszystko, żeby zrekompensować kalorie pochłaniane z kolejnymi drinkami: ogranicza posiłki lub intensywnie ćwiczy. W zaburzeniu tym nie chodzi o odchudzanie jako takie, ale o to, żeby pozbyć się wyrzutów sumienia z powodu możliwego przybrania na wadze. Tak więc, żeby nie musieć martwić się tymi dodatkowymi kaloriami, alkorektyk “robi na nie miejsce” przed planowanym spożyciem alkoholu.

Poważny problem

Tak więc ponad 80% studentek uczestniczących w badaniu wykazywało zachowania typowe dla alkoreksji. Ponad 28% regularnie rezygnowało z posiłków, wybierało niskokaloryczne lub bezcukrowe napoje alkoholowe, a po spożyciu alkoholu intensywnie ćwiczyło lub stosowało środki przeczyszczające. Wiadomo, że po mocno zakrapianej imprezie apetyt może nie dopisywać, ale pomijanie posiłków wyłącznie po to, żeby zgadzał się bilans kalorii to zupełnie inna sprawa.

Naukowcy są zdania, że nadmierne spożywanie alkoholu w połączeniu z nieprawidłowymi nawykami żywieniowymi jest niebezpieczne. Może bowiem zwiększać ryzyko poważnych konsekwencji zdrowotnych: marskości wątroby, hipoglikemii, niedoborów żywieniowych, a nawet uszkodzenia mózgu, zaników pamięci, depresji i zaburzeń funkcji poznawczych.

Destrukcyjne schematy

Wśród wczesnych nieadaptacyjnych schematów charakterystyczne dla osób z alkoreksją okazały się trzy. Pierwszym była “niewystarczająca samokontrola”, czyli trudność z utrzymaniem właściwej kontroli nad sobą i z tolerowaniem frustracji. Źródło tego schematu najczęściej pojawia się w dzieciństwie, gdy rodzice nie stawiają wystarczających granic i nie dopilnowują dziecka. Osoba, która działa według tego schematu często nie dotrzymuje terminów i nie wywiązuje się z nudnych, rutynowych obowiązków, takich jak sprzątanie.

Drugi schemat to “deprywacja emocjonalna”. Osoba z tym schematem jest przekonana, że jej potrzeby emocjonalne są nieistotne i nie zostaną zaspokojone przez innych. Może to dotyczyć trzech rodzajów potrzeb: ciepła, bliskości i czułości, wysłuchania i zrozumienia lub wsparcia i pokierowania. Często występuje u dzieci “zimnych” rodziców, którzy nie angażowali się emocjonalnie lub po prostu nie dbali o dziecko.

Trzeci schemat to izolacja społeczna lub wyobcowanie. Często występuje u dzieci, które widziały, że one same lub ich rodziny znacznie różnią się od innych. Często więc dotyka dzieci dyplomatów, pochodzących z wyraźnie biedniejszych lub bogatszych rodzin, innego koloru skóry lub wyznania. Schemat ten jest niejako odruchem skupiania się na czynnikach, które odróżniają daną osobę od otoczenia. Osoba postępująca według niego czuje, że tak naprawdę nie pasuje do żadnej grupy ludzi.

Co z tym robić?

Wcześniejsze badania wykazały, że alkoreksja dotyczy głównie nastolatek i młodych kobiet. Jest częsta szczególnie w środowiskach szkolnych i akademickich, w tych społecznościach, gdzie rozpowszechniony jest kult pięknego ciala. Do tej pory brakowało jednak badań dotyczących wczesnych nieadaptacyjnych schematów wśród osób cierpiących na to zaburzenie. Ich identyfikacja jest ważna, ponieważ pozwoliłaby właściwie dopasować strategię terapii psychologicznej i ułatwiłaby leczenie alkoreksji.

Warto reagować zawsze wtedy, kiedy schematy picia alkoholu u kogoś bliskiego zaczynają nas niepokoić. Wiedza na temat tego, jakie problemy towarzyszą nieodpowiedzialnemu piciu z pewnością pozwoli lepiej pomóc osobom, które się z tym zmagają.

 

Źródło:

Powell-Jones A., Simpson S. Drunkorexia: An investigation of symptomatology and early maladaptive schemas within a female, young adult Australian population. Australian Psychologist 2020

 

PRZECZYTAJ TEŻ:


Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.